Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!


ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE ORGANIZOWANYM PRZEZ KATALOG OPOWIADAŃ O WAMPIRACH. SZCZEGÓŁY NA PODSTRONIE.

|48| Córa Zimy

Edytuj post

Witam wszystkich!
Oto kolejna recenzja wykonana przeze mnie :)
Staram się teraz szybciutko nadgonić, także możecie się spodziewać częstszych notek.
Dzisiaj przybywam z recenzją opowiadania Córa Zimy, którego autorką jest Aka z Lasu, oraz garstką informacji, która pojawi się na samym dole notki. Zachęcam do przeczytania!

-Wygląd (17/20)  
W tym:
~Wielkość czcionki, wyjustowany tekst (10/10) 
Tekst wyjustowany, wielkość czcionki dobrana odpowiednio, co ułatwia czytanie. 
~odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (7/10)
W tle mamy zdjęcie jesieni, które nie zbyt estetycznie wygląda, ale nie jest też najgorzej. Zawsze możesz zgłosić się do jakiejś szabloniarni po neutralny szablon, gdyż wiem, że na blogu piszesz kilka opowiadań. Ogólnie szablon jest prosty i przejrzysty. Treść w postach czytelna. 

-Treść(64/90) 
W tym:
~Styl pisania (9/10)
Jest całkiem w porządku. Potrafisz płynnie opisać treść, którą chcesz przekazać i starasz się to robić jak najlepiej. Zdarzają się drobne błędy, ale oprócz tego jest dobrze.
~fabuła (10/10)
Muszę przyznać, że fabuła jest genialna. Cała historia skupiona jest na Córze Zimy i jej przygodach. Jest wiele urozmaiceń, które dodają uroku opowiadaniu. Bardzo oryginalny pomysł. Gratuluję.
~'prędkość' akcji (3/5)
Według mnie początek był dużo za szybki, ale później się to jakoś unormowało. Wiadomo, że wstęp do historii nie zawsze jest łatwy do opisania w odpowiednim czasie, lecz trzeba się tego pilnować. Musisz jeszcze trochę nad tym popracować, ale jestem dobrej myśli. Poradzisz sobie.
~sposób zaciekawienia czytelnika (10/10)
Osobiście jestem zachwycona Liisą! Bardzo zaciekawiłaś mnie swoim opowiadaniem. Bywało tak, że przeczytałam kilka rozdziałów na raz! Masz na nie pomysł i wiesz, jak chcesz, by ta opowieść wyglądała. O to właśnie chodzi!
~umiejętność tworzenia świata przedstawionego oraz jego bohaterów (10/15)
Tutaj według mnie, trzeba jeszcze doszlifować tworzenie świata, gdyż ciężko jest go sobie wyobrazić. To wiąże się z opisami. Natomiast, jeśli chodzi o bohaterów, to jestem pod wrażeniem. Tutaj wszystko jest jak najbardziej okey.
~opisy (przedmiotów, krajobrazu, przeżyć/uczuć) (4/10)
Zabrakło mi wielu opisów. Szczególnie uczuć i krajobrazu. To jest raczej do dopracowania. Jeżeli przysiądziesz nad tym, z pewnością dasz radę.
~zapis dialogów (2/5)
Dałam punktów dwa, ale to dlatego, że w ogóle posługujesz się jakimkolwiek znakiem, zbliżonym do pauz lub półpauz. Wiele autorów popełnia ten sam błąd. Polecam przeczytanie kilku zasad. Zapisując dialogi używamy wymienionych przeze mnie wcześniej znaków. Pauza — lub półpauza –. Dywiza (-) nie pełni funkcji w zapisie dialogów.
~interpunkcja (1/10)
Musisz tutaj ostro popracować. Robisz za długie zdania.

Przygotowałam kilka przykładów błędnych zapisów interpunkcyjnych lub wyrazów:

pierwszy rozdział
- Nie, paniczu. Idźcie się ogrzać, Johannes już napalił w kominku.
Pomiędzy ogrzać, a Johannes powinna być kropka!

Ściany salonu były wysokie i błękitne, jednakże większą ich część zasłaniały arrasy o zimowej, ale radosnej treści, w kominku faktycznie płonął ciepły ogień.
Przed w kominku powinna być kropka!

Olavi rozsiadł się na kanapie i spojrzał ponad płomienie, (tu powinna być kropka) wisiał tam szlachecki herb jego rodziny: biała śnieżynka na ciemnoniebieskim tle. Za każdym razem jak mu się przyglądał, odczuwał dumę.

Jego zęby były idealnie białe, niewiele bledsze od skóry i jasnych włosów, które podkreślały jego północne pochodzenie, błękitne oczy błyszczały się radośnie, wargi miał bladoróżowe i spękane.
Przed błękitne oczy powinna być kropka, a pomiędzy przecinkiem i wargami "a". A jak nie "a" to kropka!

Westchnął, ale delikatnie, wręcz niewidocznie wyciągnął rękę w stronę ściany, a ta pokryła się lodem lśniącym na złoto,(kropka) zaczęły 'się' (<a po co ten apostrof?) w nim rzeźbić postacie,(kropka) uśmiechnięte rodzeństwo.

drugi rozdział 
Zbiegli po błyszczących, wręcz szklanych schodach,(kropka) mężczyzna zabrał swoją młodą panią do kuchni.

Żołnierze chwilę stali w ciszy, a następnie wszystko stało się w praktycznie (a gdzie "w"?) tym samym momencie;(kropka, a nie średnik!) ogniste strzały zaatakowały dom,(tutaj warto dodać "a") jedna z nich przebiła okno,(kropka i bez a) a następnie bok, nie tak starego, Johannesa. Szeroko otwarł oczy, chwycił się za krwawiącą pierś,(kropka!) ciepła ciecz przelewała mu się między palcami, upadł i ochrypłym głosem szepnął:
- Panienko... Uciekaj. Mauzoleum...

Po chwili osłupienia i strachu wpadli do środka, (kropka!)obawy gniewu króla były większe niż te przed "Przeklętym domem", jak go później zwano.

W koszuli nocnej biegła na przełaj ku reprezentacyjnemu pałacykowi,(kropka)po każdym upadku błyskawicznie podnosiła się i pędziła dalej, to było jej najważniejsze zadanie.

Część przepowiedni, bez rymów, bez zawiłości, 'przekład'(przełożona zamiast 'przekład') dla dziesięciolatki.

Matka klęczała, błagając o litość,(kropka bądź dodanie "a") ojciec obejmował ją, choć nie było pewności, czy on wciąż żyje,(kropka) Anna, wierna służąca i opiekunka, zawodziła i wyzywała króla Zachodu, największego tyrana tegoż stulecia.

Odsunął się na bok, (kropka) niżsi od niego rangą ustawili rodzinę Talnis, choć połowa z nich już nie była w stanie stać.

Generał dał znak,(kropka) w jednym momencie wystrzeliło kilka karabinów, popłynęła krew, (kropka) stojący przewrócili się, (kropka)Liisa nie wierzyła w to, co widzi, (kropka)właśnie wszystkie bliskie jej osoby zginęły, ona również była krok od śmierci, (kropka) nadal jest.

Zamglona osunęła się na ziemię, (kropka) dobiegł ją strzęp rozmowy na temat jej brata:
- (zamiast dywizy powinna być pauza lub półpauza) Za tego młodego dużo byśmy dostali na targu, szkoda mi.
- A mi nie, (kropka) bardziej byłoby mi szkoda własnej głowy, gdyby król się dowiedział. A co by było, jakby uciekł!(A gdzie pytajnik? W końcu to pytanie jest)

Pobiegła do wejścia dla służby, (kropka) wiele razy widziała, jak ktoś tędy wychodził, (kropka) modliła się, by zdążyć na czas, (kropka) podejrzewała, że jej rodzina została wzięta na przysłowiowy pierwszy ogień, (kropka) jako istoty o ponad ludzkich zdolnościach stanowili największe zagrożenie.

Po przejściu przez próg znalazła się w ogromnej kuchni, gdzie krzątało się kilka kucharek oraz wielu przedstawicieli innej służby,(kropka) byli nerwowi, rozpaczali, (kropka) robili wiele rzeczy (kropka) w ogólnej panice, nikt nie zwrócił uwagi na drobną sierotkę w koszuli nocnej, która zwinnie wydostała się z kuchni.

Przywołała z pamięci rozkład budynku, (kropka) była tu już kiedyś z Olavim, by odwiedzić jego narzeczoną, najstarszą z córek, piękną Margaret.

- Posłuchaj Amalia. Tyran ze Wschodu właśnie nas napadł, (kropka) mordują wszystkich, ale chociaż ty musisz przeżyć, by kiedyś odzyskać naszą stolicę!

Spanikowała, zaczęła biec wzdłuż rzeki, (kropka) temperatura wokoło niej była niższa niż w pozostałych częściach okolicy - oznaka stresu, niepanowania nad emocjami. 

- Cha, cha! (Ha, ha!) Chyba tak. Nie sądziłem, że tutejsi ludzie są aż tak słabi,(kropka) a ci Talnisowie, "zagrażający" królu, dali się strasznie szybko!

Niestety, nie zdążyła zrobić zupełnie nic,(kropka) poczuła ukłucie, na ramieniu, w jednej chwili zwaliła się z nóg, (kropka) wpakowana (wpakowano) ją do wozu pełnego innych nieszczęśników, a jakiś czas później wywieziono, daleko do zupełnie nieznanej jej krainy...

trzeci rozdział
To była opowieść o Stworzycielu, którą pierwszy przekazał ją (brakuje "jej") dziadek, a następnie nauczyciel historii.

piąty rozdział
W szerokim, jasnym holu zastała śmiech. 
- Takashi!
- Kto to?
- Jak ma na imię?
- Takashi! Takashi! A opowiesz nam dziś bajkę?
- Ej, uważaj! To bolało!
Dlaczego nie dodajesz opisów do dialogów? Ciężko mi było za pierwszym razem skapnąć się, kto to mówił. Dodaj coś typu: — Jak ma na imię? — odparła jedna z dziewczynek.
Jak zauważyłaś, dodałam również pauzy. Te, potocznie zwane "myślniki", są dywizami, które są błędem w pisaniu opowiadania. Stosuje się pauzy lub półpauzy. Możesz tego nie widzieć na blogach, gdyż jest to POWSZECHNY błąd.

- Cześć! Jestem Vanessa! - Mała dziewczynka o kruczoczarnych włosach i śniadej cerze wyciągnęła do nowo przybyłej rękę, uśmiechając się szeroko,(kropka!) dziewczyna nie odpowiedziała, ale uścisnęła wyciągniętą dłoń. (A tu powinno być od nowej linijki!) - A ty? Jak masz na imię? Skąd jesteś? Ile masz lat? - Potok słów się nie kończył,(kropka) Córa Zimy czuła coraz większe zażenowanie, (kropka) nigdy nie lubiła być w centrum uwagi,(można tutaj dodać DLATEGO) delikatnie zaczęła wycofywać się do tyłu.

Muszę przyznać, było to przyjemne uczucie,(kropka) zakładam, że wielu z nich nie mogło tego doświadczyć. Cieszę się, że ja mogłam, (kropka) nie ma czego żałować, przecież to jedzenie nie znalazłoby się tutaj w żaden sposób!

- Tak, jest też mniejsze ryzyko wcielenia do armii i my nie bijemy. - na te słowa dziewczyna zaśmiała się sztucznie.
NIE STAWIAMY KROPKI PRZED DYWIZĄ, PAUZĄ LUB PÓŁPAUZĄ, SKORO DALEJ PISZESZ MAŁYMI LITERAMI. DECYDUJESZ SIĘ NA ALBO BRAK KROPKI, ALBO ZACZĘCIE DUŻĄ LITERĄ.

- Oto Liisa! - zaczął Takashi. Wszystkie dzieciak zwróciły głowę w jego stronę, a dziewczyny przyglądały mu się oczarowane. Każdy wiek, każde pochodzenie, każda płeć. Zero rasizmu ani żadnego dżihadu. Co wieczór, w tym salonie zbierały się dziesiątki dzieci, by posłuchać bajki Wujka Takashiego. (od nowej linijki!) - Liisa nie lubi zbędnych pytań, więc się ograniczajcie! To jak, bajka? Co dziś wybieracie? - Uśmiechnął się szeroko, a dzieci zaczęły wykrzykiwać ulubione tytuły, niekojarzone przez Liisę.

Takashi w bardzo wzruszający sposób opowiedział słyszaną lata temu historię, o małej dziewczynce z ubogiej chatki, którą tata nazywał "Księżniczką", (kropka) bajka była bardzo szczęśliwa i optymistyczna. Doskonale trafiła do serc małych sierot.

siódmy rozdział
Poukładane w stosy, wsunięte do zeszytów, pogniecione, po bazgrane. (pobazgrane! - sprawdziłam w słowniku)

- Co do zainteresowań,(NIE POWINNO TU BYĆ PRZECINKA! EWENTUALNIE TRZY KROPKI) - Akina wyszła spomiędzy regałów,(kropka) nie zwróciła uwagi na dziewczynę przeglądającą jej prywatne zapiski i rozsiadła się w fotelu naprzeciwko,(kropka!) - za tydzień będzie koncert na rynku. Idziesz ze mną?

dziewiąty rozdział
- O bogowie! Przepraszam! - Poderwała się, by naprawić błąd,(kropka) nestor zachichotał.

Czarne włosy były tak krótkie, że nie wymagały czesania,(ew.kropka) skórę miał mocno brązową, a ciemne oczy ciekawie przyglądały się bibliotekarzom.

- Chcę, aby panicz mógł poznać także inne kultury. - Akina uśmiechnęła się jeszcze szerzej (tutaj powinna być kropka, a nie dywiz) - zawsze miała dobry kontakt z dziećmi.

- Niemożliwe, on jest zbyt do ojca. (co zbyt do ojca?) Nie może też być młodszy,(kropka!) wiem, jak wyglądają i zachowują się przeciętne dziewięciolatki...

Jedak w pewnym momencie dziewczynę olśniło,(kropka) pełna obaw zajrzała do notatek przyjaciółki. "-> krótki opis podróży, -> dobra zabawa, -> kłopoty, -> morał"(jak przecinki, to nie strzałki!) Literówki i niedbałość świadczyły o tym, że plan został zrobiony na szybko, jednak morał...

dziesiąty rozdział
Nowa myśl spodobała się 18-letniemu chłopakowi, lecz postanowił się nie spieszyć – taka nieśmiała osóbka nie ucieknie zbyt prędko. (śpieszyć, nie spieszyć! : ś i s ; a poza tym piszemy słownie liczby)

Pomarszczona twarz starca zdradzał zdziwienie. (zdradzała)

Nie zniszczył ich, bo nie chciał,(kropka!) miały zrobić jego zabawę jeszcze ciekawszą – tłumaczyła wszystko jak małemu dziecku.

jedenasty rozdział
Huk artylerii chwilowo go ogłuszył, a ludzie, (tutaj bez przecinka) panikując, zaczęli się rozbiegać.

Agni kilkoma wprawnymi ruchami ustawił krzesła przy stoliku,(kropka!) zapalił świece poustawiane w sposób, by oświetlały cały pokój,(bez przecinka!) i wraz pozostałymi usiadł, aby wysłuchać Udina, który zwołał przedterminowe zebranie.

– W punkcie kulminacyjnym przerwały mi wystrzały. Gwardia Królewska była przygotowana jak rzadko(nigdy zamiast rzadko)…

~spójność tekstu (15/15)
Tutaj jest naprawdę dobrze. Wszystko się zgadza, nie ma niezapowiedzianych i niewytłumaczonych przeskoków. Nic dodać, nic ująć.

Zdobyłaś punktów 81, co daje ci ocenę Dobrą!

~uwagi/rady dla autora opowiadania.
Radzę popracować nad interpunkcją. W zasadzie tylko ona jest u ciebie problemem. Z resztą nie masz większych kłopotów. Bardzo zainteresowała mnie historia Córy Zimy. Masz dar do zaciekawienia czytelnika. Trzymam kciuki za ciebie, byś rozwijała się jeszcze bardziej. Wierzę w to, że osiągniesz sukces! Życzę powodzenia!

A teraz podsumowanie stażu Vove_Diany

Wykonane recenzje: 12
Opinia Skyfallgirl oraz Sadghost: Vove ma niesamowity potencjał i zapał do pracy. Jesteśmy zadowolone z tego, że zdecydowała się na staż u nas. Jest ciepłą i sympatyczną osobą. Niestety przez wiele błędów popełnianych w recenzjach - musiałyśmy negatywnie rozpatrzyć jej staż. Mamy jednak nadzieję, że rozwinie się jeszcze bardziej i przede wszystkim zgłosi się do nas ponownie. 
Pamiętajcie!
Trzeba próbować!

6 komentarzy

  1. Serdecznie chciałabym podziękować SADGHOST oraz Skyfallgirl za przyjęcie mnie na staż. Na pewno wiele mi on dał. W jakimś sensie jestem teraz wyczólona na błędy ortograficzne, stylowe jak i lekko na składniowe. Jestem pewna iż wiele wyniosę z tego stażu. Pragnę również podziękować reszcie ekipy ( nie poznałam was dobrze, ale wiem, że jesteście super ). Tak jak zostało już napisane w notce, warto próbować. Zachcęcam do tego, gdyż można się wiele nauczyć. Kto wie może to właśnie wy tutaj będziecie oceniać :)
    Życzę wielu sukcesów całej ekipie recenzowika. Powodzenia i jeszcze raz dziękuje za przyjęcie na staż.
    ~Vove_Diana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również dziękujemy! :3 Pozdrawiamy serdecznie i życzymy powodzenia!

      Usuń
  2. Czyli teraz mam się wypowiedzieć na temat opinii? :> (Ogólnie, bardzo dziękuję, że ją napisałaś.)

    Zdaję sobie sprawę, że czasami opisy są zbyt ubogie. Nad tym pracuję. Dalej. >.<
    Jeśli chodzi o zapis dialogów. Z... Półpauzami, pauzami, dywizami i tym wszystkim raz jest tak, a raz tak, gdyż początkowo nie miałam na swoim laptopie worda i zostawiałam wszystko tak, jak się zrobiło. Tym bardziej, że żaden z czytelników na to nie narzeka, więc nie wydaje mi się, że muszę wydłużać moją pracę dodatkowymi funkcjami. Może jak będę się zajmować pisaniem fachowo, co nigdy nie nastąpi.
    Wiem też, jak wygląda sprawa z kropkami w dialogach. Przynajmniej teraz. Czasami faktycznie mam wątpliwości, ale nieraz błędy są tylko dlatego, bo ich nie zauważyłam. Jak tu: "i my nie bijemy. - na te słowa dziewczyna".
    Zdaję sobie sprawę z tego, że na potęgę stawiam przecinki zamiast kropek, ale nie potrafię tego zmienić. :/ Może dlatego, że nie lubię zdań pojedynczych, a może dlatego, że w rzeczywistości mówię szybko i chcę wszędzie zawrzeć jak najwięcej informacji.
    "zapalił świece poustawiane w sposób, by oświetlały cały pokój,(bez przecinka!) i wraz pozostałymi usiadł," Osobiście wydaje mi się, że przecinek powinien tu być. "I" odnosi się do "zapalił świece", dlatego "by oświetlały cały pokój" traktuję tu jako wtrącenie. Okrojona wersja zdania to: "Zapalił świece i wraz pozostałymi usiadł.", czyli, według mojego rozumowania, przecinek powinien tu pozostać. Możliwe, że się mylę. ;) Jak tak, to mi to wytłumaczcie. >.<
    Chciałam się też spytać, co ogólnie myślisz o mojej interpunkcji? W sumie dostałam jeden punkt, a moim głównym błędem jest stawianie przecinków zamiast kropek... Czy reszta jest dobrze? To jest dla mnie bardzo ważna informacja. :)

    Jeszcze raz dziękuję za recenzję. Postaram się zwracać uwagę na błędy, ale wiadomo, takie procesy trwają długo. Wiem, że świadomość błędów, nie zmienia faktu ich istnienia. A szkoda. :< Jednak z niektórych rzeczy wprost musiałam się wytłumaczyć.
    Będę się starać, a opinia mi naprawdę w tym pomogła. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ;)
      Cieszę się, że moja recenzja ci pomogła. To dla mnie również wiele znaczy! Co do interpunkcji, to oprócz kropek i strzałek z przecinkami nic więcej nie zauważyłam. Wiem jak jest trudno zacząć pisać krótsze zdania, dlatego trzymam za ciebie kciuki i życzę powodzenia!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Oceniacie wyjustowanie na cudzym blogu, a same stosujecie najbardziej denerwujące formatowanie, jakim jest wyśrodkowanie. Jaki w tym sens?!
    /K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tekst, który był wyjustowany na poprzednim ustawieniu szablonu. Obecny, który mamy - przekręca stare ustawienia.

      Usuń

© Agata | WioskaSzablonów.