Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!

04.08.2017 r. — przewidywana data opublikowania oceny bloga Niania Louis Tomlinson.

|65| Nad życie

Edytuj post

Hej, tu ja, Susan Kelley!
Ostatnia recenzja nie poszła mi znakomicie, prawda?
Jenak, jestem tylko człowiekiem i mam nadzieję, że wszyscy o tym wiedzą.
Nie przedłużając - zapraszam na recenzję bloga affection29.blogspot.com
Autorka: Kamila Migdalska

     WYGLĄD (10/20)
      wielkość czcionki, wyjustowany tekst (8/10)
     Tekst na początku nie jest wyjustowany, ale później zaczynasz justować tekst, więc dam ci punkty, lecz niestety cierpię na brak akapitów. Sama nie robię ich na moich blogach, ale lepiej czyta mi się opowiadania z akapitami, jak zresztą większości osób. Polecam je zrobić.
     Co do czcionki - trochę za mała. Widać ją, ale przy mojej wadzie wzroku wydaje mi się za mała. Kolor czcionki odpowiedni, widać ją doskonale na tle.

     – odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (2/10) 
     Szablonu brak, a jak już mówiłam we wcześniejszej recenzji, dobry szablon to wizytówka bloga. Kiedy wchodzisz na bloga z ładnym szablonem masz ochotę go czytać, a jeśli widzisz nudne tło to nie bardzo masz chęć tam zostać dłużej, nie mówiąc już o czytaniu.
     Jeśli chodzi o nagłówek - przykro mi, ale na moim komputerze mi się nie wyświetla :( Mam zepsutą wtyczkę czy coś i nie chce mi się pokazać. 
     Mam ogromne zastrzeżenia do czcionki gadżetów i nagłówka. Jeśli w nagłówku występują polskie znaki, ładniej to wygląda, gdy w czcionce, której używasz również są polskie znaki. Jeśli chodzi o czcionkę gadżetów - zły kolor i krój! Niebieska czcionka na niebieskim tle - źle! Nie widać prawie co tam pisze, a po za tym krój czcionki jest dziwny i przy zlewaniu się z tłem bardzo ciężko jest odczytać co pisze w bocznych kolumnach. Radzę zmienić kolor na czarny, albo biały. 

     TREŚĆ (29/90) 
     - styl pisania (2/10) 
     Styl pisania lekki, zgrabny, jeśli można tak powiedzieć. Łatwo i przyjemnie się czyta, ale niektóre błędy rażą w oczy. 
     Chcą nie chcą byłam świadkiem kolejnej awantury. - Zachwianie stałego związku wyrazów. Nie ma wyrażenia "chcą nie chcą" Po za tym brakuje przecinka. Poprawnie powinno być:
     Chcąc nie chcąc, byłam świadkiem kolejnej awantury. 
   Postanowiłam wziąć poranny prysznic, potem  pójść do garderoby i założyć to: http://www.ubiore.pl/style/111261/ . - Nie, nie, nie! Takie coś jest niedopuszczalne w opowiadaniach. N.I.E.D.O.P.U.S.Z.C.Z.A.L.N.E! Jeśli chcesz pokazać w co się ubrała, opisz to! Po za tym brakuje to "a" przed wyrazem "potem".
     Spędziliśmy tam około godziny,  po czym znudzeni rozmową, Tomek zaprosił nas do siebie; niestety musiałam odmówić, bo miałam obowiązek wobec brata. - O co tu w ogóle chodzi! Błędy gramatyczne, błędy gramatyczne wszędzie. Poprawnie zapisane zdanie powinno wyglądać tak:
     Spędziliśmy tam około godziny, po czym znudzeni rozmową wyszliśmy. Tomek zaprosił nas do siebie, ale niestety musiałam odmówić, bo miałam obowiązek wobec brata. - Czy to, nie brzmi ładniej  logiczniej? 
     Po chwili gdy go puściłam ściągłam buty, kurtkę, czapkę i zaczęliśmy rozmawiać. - "Ściągłam"? Nie ma takiego wyrazu. Poprawna forma to "ściągnęłam".
     On zaczął opowiadać o Niemcach że założył rodzinę i ma żonę i 2 dzieci. - "Niemcach", "Niechach". Tak częsty błąd w odmianie. Poprawnie odmieniony rzeczownik Niemcy to "Niemczech".
     Zbyszek wpadł tylko na trochę do nas bo ma jeszcze dużo spraw, więc po 2 godzinach pożegnałam go :'(  - Minki są równie niedopuszczalne jak linki do zdjęć. Minki możesz pisać na blogach typu "Mój pamiętnik", a nie w opowiadaniach!
     Jak zwykle mama przyszła o 16:00 do domu i powitała mnie całusem i zaczęła gotować obiad. - Powtórzenia, powtórzenia i jeszcze raz powtórzenia. Drugie "i" można zastąpić innym wyrazem np.: "a następnie".
     Potem poszłam do swojego pokoju i weszłam na fb. - W opowiadaniach nie używa si skrótów typu "fb", "tt", tylko pełnych nazw, takich jak "facebook", albo "youtube".
     Mama nie była w najlepszym humoru ponieważ znowu się kłóciła się z tatą. - Znów zła odmiana. Powinno być "humorze", a nie "humoru".
     Mama jeszcze spał więc nie wie że poszłam do przyjaciółki. - Nie dość, że źle odmieniłaś czasownik "spał" to jeszcze pomieszałaś czasy! Pierwszy czasownik jest w czasie przeszłym, drugi w teraźniejszym, a trzeci znowu w przeszłym. Zdecyduj się.
     Weszłam do środka, rozebrałam się, i przywitałam z jej rodzicielkom. - Do tego zdania mam kilka zastrzeżeń, po pierwsze - wyraz rodzicielka odmienia się przez "ą", a nie "om". Po drugie - niepotrzebny przecinek (kieruję do podpunktu "interpunkcja").
     - Dzień Dobry Paulinko - opowiedziałam pani Ewa. - Wyraz "dobry" powinien być napisany z małej litery.
     Razem z Kingą poszłyśmy do jej pokoju i rozmawialiśmy o jutrzejszym jej wyjeździe. - Żeby zdanie było poprawne gramatycznie, powinnaś zamienić miejscami słowa "jutrzejszym" i "jej".
      A dajcie mi wszyscy święty spokuj!!! - "SPOKÓJ"! Spokój - "ó", a nie "u"!
     Zbyszek przyjdzie na obiad, gdy te słowa padły z jej ust, byłam happy. - Klasyczny przykład wciskania do naszego języka na siłę angielskiego. Gdyby jeszcze powiedziała to bohaterka, to wtedy okej, ale jeśli coś takiego występuję w wypowiedzeniu narratora to jest to błąd.
 Mogłabym wypisać więcej błędów, ale nie chcę wydłużać tego postu w nieskończoność. Mam nadzieję, że te wypisane powyżej dadzą ci do myślenia.

      – fabuła (3/10)
      Nudy. Fabuła nieoryginalna, wręcz przynudzająca. W dodatku ciężko było czytać tekst przez twoje błędy gramatyczne (patrz wyżej) i interpunkcyjne (patrz niżej). Dziewczyna choruje na raka, ale nie chce się przebadać, lecz jej ukochany ja do tego zmusza. Nic oryginalnego. Podobał mi się jednak pomysł z wysłaniem przyjaciółki do Niemiec i zbliżeniem tym do siebie Pauli i Tomka.
     – "prędkość" akcji (1/5)
     Za szybko. Wszytko dzieje się na raz i za szybko. Jednego dnia nagle zaczyna ją bolę brzuch i od razu jest chora? Przyjaciółka wyjeżdża, zdobywa chłopaka, choruje. Nie nadążam. 
     – sposób zaciekawienia czytelnika (2/10)
     Zaciekawił mnie tylko wątek Tomka. Nic więcej. NIC. Gdybym nie musiała tego przeczytać, by to ocenić, nie podjęłabym się takiego trudu. Żałuję, ponieważ opowiadanie fajnie się zapowiadało.

     – umiejętność tworzenia świata przedstawionego i bohaterów (7/15)
     Tu nie najgorzej. Wiemy kogo co z kim łączy, kto jest spokrewniony z bohaterami. Trochę mało informacji o świecie, ale ujdzie.

     – opisy (przedmiotów, krajobrazu, przeżyć/uczuć) (1/10)
     Nic. ZERO. Kompletne nic. Skoro ona ma raka, to czemu się nim nie przejmuje! Czemu nie piszesz o jej uczuciach, o jej problemach psychicznych. Mało opisów uczuć do Tomka, mamy, brata, przyjaciół. 
     Opisy przedmiotów - 1pkt. Nie jest ich dużo i nie są dokładne, ale są. Mogłyby być bardziej rozbudowane. Opisy krajobrazu - słabo. Poćwicz opisywanie krajobrazu i uczuć.

     – zapis dialogów (1/5)
     Załamka. Totalna. T.O.T.A.L.N.A. Z takim złym zapisem dialogów jeszcze się nie spotkałam.
     Po pierwsze:
     Piszesz dywizami, a nie pauzami lub półpauzami. Mi to nie przeszkadza, ale jest to niepoprawne i wielu osobom przeszkadza w czytaniu. Jeśli chcesz stworzyć pauzy lub półpauzy: Alt+0151 − pauza, Alt+0150 − półpauza. One są na Windows, a na Mac OS  Alt+- (półpauza) i Alt+Shift+- (pauza).
     Po drugie:
     Często zapominasz oddzielić wypowiedzi bohatera od wypowiedzi narratora. 
Niepoprawnie: - Obudziła mnie wasza kłótnia. Odpowiedziałam i otworzyłam lodówkę z której wyjęłam sok. 
Poprawnie: − Obudziła mnie wasza kłótnia - odpowiedziałam i otworzyłam lodówkę, z której wyjęłam sok.  
     Po trzecie:
     Czasem zdarza ci się zacząć wypowiedź bohatera z małej litery, np.:
     - nie chce aby ucierpiało to na naszej przyjaźni, a w ogóle nie wiem czy ja mu się podobam. -odpowiedziała. - Po za tym przed wyrazem "odpowiedziała", powinna być spacja.  
     - No HejcCia :P - Możesz mi wytłumaczyć co to w ogóle jest? Bo ja sama nie umiem tego logicznie wytłumaczyć.
      

     – interpunkcja (0/10)
     Przecinki, przecinki, przecinki. Nie stawiasz ich przed "ale", np.:
Mogłam zrozumieć wszystko (przecinek) ale nie kłótnie o tak wczesnej porze. - Przecinek przed "ale".
     Przecinki przed "że" także gubisz. 
Myśleli (przecinek) że nie wiem co się dzieje, ale ja mam 15 lat i wiem o co chodziło.
     Brak kropek na końcach zdań.
- Co tak wcześnie wstałaś? - spytałam mama - Nie dość, że zła odmiana czasownika "spytałam", to jeszcze brak kropki na końcu!
     Przecinki przed "który" nie są twoją mocną stroną.
- Obudziła mnie wasza kłótnia. Odpowiedziałam i otworzyłam lodówkę (przecinek) z której wyjęłam sok. 
Na wejściu przywitał mnie mój starszy brat (przecinek) który wrócił z Niemiec. 
     Przed "żeby" również należy postawić przecinek.
Mama powiedziała (przecinek) żebym jeszcze poszła na górę się położyć bo zaczęły się ferie.
     Zdania złożone rozdzielamy przecinkiem lub spójnikiem.
Poszłam do łazienki (przecinek lub spójnik) uczesałam moje brązowe włosy i zeszłam do kuchni. 
      Przecinki przed "lecz" istnieją!
A tak bardzo chciałam razem z nimi iść, ponieważ Tomek mi się bardzo podoba, a ja jemu (przecinek) lecz musiałam odebrać brata od kolegi.
     Gubisz spójniki!
     Przyjaciele odprowadzili  mnie; (zamiast ";" powinno być "a") na pożegnanie przytuliliśmy się i weszłam do domu.  
     "Gdy", "gdy", gdy". Tu również pamiętaj o przecinku.
      Po chwili (przecinek) gdy go puściłam ściągłam buty, kurtkę, czapkę i zaczęliśmy rozmawiać. 
     Nazw członków rodziny nie piszemy z dużej litery.
     Byłam taka szczęśliwa że po 5 latach mogłam zobaczyć ("Brata" z małej) Brata.  
     Przed "i" nie stawiamy przecinka!
Weszłam do środka, rozebrałam się, ( < niepotrzebny przecinek) i przywitałam z jej rodzicielkom. 

     spójność tekstu (13/15)
     Tekst w miarę spójny. Wiemy co się kiedy i gdzie dzieje.

     PODSUMOWANIE
     Łącznie zdobyłaś 39 punktów na 110 możliwych, co daje ocenę dopuszczalną.


     Do dobrego opowiadania potrzebne są:
     - chęci
     - umiejętności
     - pomysł
     Ty na pewno masz pierwsze, co do drugiego mam wątpliwości, a trzecie legło w gruzach. Najbardziej w dół zepchnęły cię błędy. Interpunkcyjne, gramatyczne, językowe... Poćwicz pisownie dialogów i rzecz z którą idzie ci najgorzej - interpunkcje!
     Mam nadzieję, że nie zniechęciłam cię do pisania, tylko dałam do myślenia, co było moim zamiarem.

     ~ Susan Kelley

 
      
 
 


 

3 komentarze

  1. „Jenak, jestem tylko człowiekiem i mam nadzieję, że wszyscy o tym wiedzą”.
    Jednak. Bez pierwszego przecinka.

    „Tekst na początku nie jest wyjustowany, ale później zaczynasz justować tekst, więc dam ci punkty, lecz niestety cierpię na brak akapitów”.
    [tekst] cierpi na brak akapitów/cierpię z powodu braku akapitów.

    „Kiedy wchodzisz na bloga z ładnym szablonem [przecinek] masz ochotę go czytać, a jeśli widzisz nudne tło [przecinek] to nie bardzo masz chęć tam zostać dłużej, nie mówiąc już o czytaniu”.

    „Nie widać prawie [przecinek] co tam pisze, a po za tym krój czcionki jest dziwny i przy zlewaniu się z tłem bardzo ciężko jest odczytać co pisze w bocznych kolumnach”.
    Jest napisane!

    „Radzę zmienić kolor na czarny, albo biały”.
    Bez przecinka.

    „Spędziliśmy tam około godziny (…)”.
    Około godzinę.

    „tomek zaprosił nas do siebie (…)”.
    Tomek – wielką literą.

    „Czy to, nie brzmi ładniej logiczniej?”.
    Przecinek zza „to” musi powędrować po „ładniej”.

    „W opowiadaniach nie używa si skrótów typu (…)”.
    Się – zjadło Ci „ę”.

    „(…) pełnych nazw, takich jak "facebook", albo "youtube"”.
    Bez przecinka.

    „Nie dość, że źle odmieniłaś czasownik "spał" [przecinek] to jeszcze pomieszałaś czasy!”.

    „(…) ale jeśli coś takiego występuję w wypowiedzeniu narratora [przecinek] to jest to błąd”.

    „(…) jej ukochany ja do tego zmusza”.
    Ją – zabrakło ogonka.

    „Za szybko. Wszytko dzieje się na raz i za szybko”.
    Dziwne, niepotrzebne powtórzenie. I raczej „naraz” – razem.

    „Jednego dnia nagle zaczyna ją bolę brzuch i od razu jest chora?”.
    Boleć.

    „Wiemy [przecinek] kogo co z kim łączy (…)”.

    „Piszesz dywizami, a nie pauzami lub półpauzami”.
    Obawiam się, że nie da się pisać ani dywizami, ani pauzami, ani nawet półpauzami, gdyż nie są to długopisy. „Piszesz dywizy zamiast pauz lub półpauz”.

    „Czasem zdarza ci się zacząć wypowiedź bohatera z małej litery (…)”.
    Ostatnio już o tym pisałam, ale cóż, będę pisać do skutku: małą literą!

    „- No HejcCia :P - Możesz mi wytłumaczyć [przecinek] co to w ogóle jest?”.

    „Myśleli (przecinek) że nie wiem [tu też przecinek] co się dzieje, ale ja mam 15 lat i wiem o [i tu również przecinek] co chodziło”.

    „Mama powiedziała (przecinek) żebym jeszcze poszła na górę się położyć [tu także przecinek] bo zaczęły się ferie”.

    „Przyjaciele odprowadzili mnie; (zamiast ";" powinno być "a") na pożegnanie przytuliliśmy się i weszłam do domu”.
    Właściwie od biedy ten średnik może zostać.

    „Po chwili (przecinek) gdy go puściłam [tu też powinien być przecinek] ściągłam buty, kurtkę, czapkę i zaczęliśmy rozmawiać”.

    „Nazw członków rodziny nie piszemy z dużej litery”.
    Ech, już wiesz co, prawda? Wielką literą!

    „Wiemy [przecinek] co się kiedy i gdzie dzieje”.

    „Poćwicz pisownie dialogów i rzecz z którą idzie ci najgorzej - interpunkcje!”
    Pisanie dialogów i rzecz, która idzie Ci najgorzej/z którą masz największy problem – interpunkcję!

    + Sama, niestety, używasz dywizów w roli myślników. No i te niepoprawne cudzysłowy, ale wiem, że obie rzeczy są po części winą blogspota.

    ++ Do całej załogi, ale przynajmniej części: większość z Was (jak nie wszystkie) piszecie np. „cię” zamiast „Cię”. W swoich recenzjach powinnyście pisać zaimki osobowe (druga osoba) wielką literą, kiedy zwracacie się bezpośrednio do autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rady, ale te typu "tomek dużą literą", "tu zabrakło ogonka" to błędy autorki opowiadania. Ja tylko zaznaczałam tekst i kopiowałam

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie, sprawdziłam jeszcze raz: Ty napisałaś "tomek" i "ja" zamiast "ją", to nie był kopiowany tekst. Oczywiście wiem, że wiesz, jak powinno być to zapisane, tylko przeoczyłaś to, przez nieuwagę.
      Generalnie nie skupiam się w ogóle na błędach w cytowanych przez Ciebie fragmentach bloga.

      Pozdrawiam również. :))

      Usuń

© Agata | WioskaSzablonów.