Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!

04.08.2017 r. — przewidywana data opublikowania oceny bloga Niania Louis Tomlinson.

|72| Shadow in the fire.

Edytuj post

Shadow in the fire
arbuzstylesa96
http://shadow-in-the-fire-ff.blogspot.com/
– Wygląd (18/20) 
W tym:
~Wielkość czcionki, wyjustowany tekst (10/10)
Czcionka jest w porządku. Jej wielkość również jest odpowiednia. Styl może być, chociaż lepszy byłby Times lub Georgia. To już twój wybór. Cieszę się, że tekst jest wyjustowany i posiada akapity.
~odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (8/10)
Szablon mi się podoba, chociaż ten zielony…Trochę taki Matrix. Znaczy przypomina mi to, ale to moja wyobraźnia. Nagłówek wygrał wszystko. Jak zobaczyłam moją Kristen, to się rozpłynęłam w całości. Do tego Harry i Niall. Wolałabym Lou, ale i tak byłam zadowolona. Wygląd to wizytówka bloga. On też zachęca.
– Treść(48/90)
W tym:
~Styl pisania (5/10)
Ogólnie nie byłam rozczarowana. Nie piszesz powalające, bo musisz parę rzeczy poprawić, ale nie robisz błędów rażących w oczy. Popracuj nad stylistyką. Zdania są proste. Typu: poszłam po bułki, wzięłam je i wróciłam do domu. To właśnie przykład:
Dziś jest 20 maja 2013. Dokładnie dwa lata temu właśnie na tej ulicy zginęła moja mama. Pamiętam to dokładnie. Miałam 15 lat, a ona miała wtedy patrol. Była policjantką. Wracałam właśnie ze szkoły i spotkałam ją. Zapytałam czy jest głodna, miałam zamiar iść do sklepu obok. Odpowiedziała 'możesz kupić wodę, jestem naprawdę spragniona' po czym uśmiechnęła się do mnie. – liczby zapisujemy pisemnie. To było wspomnienie, a ty zawarłaś to w jednym akapicie. Mogłaś to rozpisać, wrócić do tego dnia i zrobić dialogi, opisy. Byłoby znacznie ciekawiej.
Jak zwykle głośne rozmowy, nawet kiedy ktoś mówił 'szeptem' to doskonale można było słyszeć o czym rozmawia. – masło jest maślane. Przeczytaj to zdanie na głos. Nie ma ono sensu.
Plączesz czasy. Raz używasz przeszłego, raz teraźniejszego. Zwróć na to uwagę.
- Któż to dziś przybył. Mała, cicha Julie. Dawno Cię nie widziałam. - Uśmiechnęła się głupawo, a teraz zacisnęły mi się też pięści. – to nie jest list. Nie używaj zwrotów grzecznościowych z dużej litery.
Już miałam ochotę jej przyłożyć jednak nie mam zamiaru wdawać się w bójki.
Ubrana była jak zawsze, czyli prawie wcale. Szpilki, sukienka z tak małej ilości materiału, jakby zabrakło go na jej wykończenie, rude kręcone na lokówkę kudły i trzy kilo tapety na twarzy. – ubrana była w loki i w tapetę?
- Julie {przecinek} to nie tak... - Próbowała coś powiedzieć {przecinek} kiedy zrzuciła rękę Megan z ramienia.
Miał brązowe loki, szczupły, wysoki. – Był szczupły i wysoki. Miał brązowe loki, zaczesane do tyłu. (tak pasowałoby bardziej)
- Dzień dobry. Nazywam się Harry Styles i podczas {przecinek} kiedy Pani Benson będzie na zwolnieniu ja będę prowadził wasze lekcje literatury - oznajmił rozglądając się po uczniach {po czym? Jeśli już to po klasie}- Nie myślcie sobie, że będą one polegały na nic nie robieniu {przecinek} czyli inaczej mówiąc na opierdalaniu się - powiedział sięgając po kredę, a żeńska część klasy od razu się zaśmiała, z wyjątkiem mnie. Zapisał temat na tablicy{przecinek} po czym wyciągnął swoje notatki i książkę. Jedna z dziewczyn podniosła wysoko w górę rękę, kiedy nauczyciel spojrzał na uczniów. – w tekście brakuje przecinków. Pani z małej litery. To nie list, jak mówiłam.
- Na chwilę obecną nie wiadomo, i tak jestem hetero, choć nie wiem co to ma wspólnego z prowadzeniem lekcji - skomentował, a jego wzrok spoczął na mnie. Czyli kompletnie niezainteresowanej takimi tematami dziewczynie. Zdziwiłam się gdy zaczął do mnie podchodzić, od razu się wyprostowałam. Oparł dłonie o moją ławkę i spojrzał na mnie. – trochę drętwy ten fragment. Taki…Nie wiem. Lepiej go popraw. Zdziwiłam się, bo do mnie podszedł, a  wcześniej na mnie spojrzał. Mnie…mnie i mnie.
Świetnie {przecinek} zostałam publicznie upokorzona.
Zaśmiał się blondyn {przecinek} kiedy przykucną i podał Phoebe pluszaka. – przykucnął.
Wiecie które zdanie mnie najbardziej zdziwiło? 'Jesteś zaproszona na  bal maskowy u Chrisa!'. Chris jest chłopakiem Megan. Czy jest taki sam jak ona? Skoro mówią, że przeciwieństwa się przyciągają powinien być zupełnie inny. A jednak. Jest całkiem podobny do niej. I w sumie nie wiem czemu się tak wywyższa. W tym roku odbyły się dwa głosowania na kapitana drużyny. Zgadnijcie kto NIE wygrał. Tak, właśnie on. Chodź i tak zawsze najbardziej się rządzi. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie. W sumie rozmawiałam z nim tylko dwa razy. Wracając do sprawy. Pewnie zastanawiacie się dlaczego byłam zdziwiona zaproszeniem. – nie zwracaj się do czytelników cały czas. Dodawaj opisy, nie umieszczaj wszystkiego w dwóch zdaniach. To za mało i tworzy się taki miszmasz, który jest bezsensowny. {choć}
Wszystko? W takim razie niech przestanie zadawać się z Megan. Chociaż w sumie nie mam prawa jej tego zabraniać. To jej życie, nie moje. Ostatecznie zgodziłam się na wyjście. – mówiła o czym innym i nagle mówi znów o imprezie.
- Możesz zdjąć tę maskę? - zapytał. Duh.- błagam, przestań używać tego „Duh”. To wygląda jakbyś zapomniała wstawić c do słowa „duch”. Jeśli już to napisz „ugh”.
Nie będę wypisywać kolejnych błędów. Chodzi o stylistykę i logikę zdań. Z tym masz problem. No i interpunkcja u ciebie leży. Nad tym pracuj.
~fabuła (10/10)
Cóż, pomysły o szkole i nauczycielach przestały być już oryginalne. Sama przyznasz. Jednakże podoba mi się twoje opowiadanie. Fabuła jest ciekawa, chociaż styl pisania nie za bardzo. Ale nad tym można popracować, prawda?
Podoba mi się, że od początku jest ta mroczna tajemnica o Harrym… Zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Przez ten wątek blog wciąga i zaprasza do przeczytania wszystkich rozdziałów, aby dowiedzieć się prawdy.
~'prędkość' akcji (2/5)
Za szybka. Zdecydowanie za szybka. Mówiłam ci, zapominasz o opisach. Wszystko skracasz w kilku zdaniach, a to jest za mało. Za szybko mkniesz z fabułą. Zwolnij i rozwiń wątki. Postrzał w łazience? Okej. To był sen, ale czemu jakoś bardziej tego nie opisałaś? Wiesz…Niech moment mrozi krew w żyłach.
~sposób zaciekawienia czytelnika (10/10)
Tak jak mówiłam, jestem zaciekawiona. Nie będę kłamać. Tajemnica była zbyt duża, żebym się zastanawiała i nie czytała. Przebrnęłam przez rozdziały. Będę czekać na następne.
~umiejętność tworzenia świata przedstawionego oraz jego bohaterów (8/15)
            Z tym miałaś trochę problemu. Ujęłaś historię jej mamy już na początku pierwszego rozdziału. O samej bohaterce nie wiemy, aż tak wiele. Ma siostrę, ojca i przyjaciółkę Sam. Ale dokładnie z charakteru jaka jest? Lepiej ci się udało, jeśli chodzi o Harry’ego.
~opisy (przedmiotów, krajobrazu, przeżyć/uczuć) (5/10)
Więcej opisów! Zdecydowanie więcej! To wzbogaca cały tekst i pobudza wyobraźnię czytelników. Dialogi to nie wszystko, a kilka zdań nie załatwia sprawy. Pamiętaj.
~zapis dialogów (0/5)
Nieprawidłowy. Nie będę się o tym rozpisywać. Proszę, poszukaj w internecie poradników na ten temat. Tam masz wszystko dobrze wyjaśnione.
~interpunkcja (3/10)
Oj kochana, leży i kwiczy. Musisz zacząć to poprawiać. Przecinki przed kiedy, czyli i imiesłowami same się nie postawią.
~spójność tekstu (5/15)
Jako tako spójność była, ale wprowadzasz lekki chaos. Mówiłam. Miszmasz. Wiem, że się powtarzam, ale bierz to pod uwagę. Musisz logiczniej wszystko zapisywać. Aby to miało ręce i nogi.
W sumie zdobyłaś 66 punktów. Jest to ocena dobra.
~uwagi/rady dla autora opowiadania
Popracuj nad tym co mówiłam, a będzie lepiej. Masz potencjał, chcesz i trochę potrafisz. Będzie dobrze. Powodzenia.

11 komentarzy

  1. Bardzo dziękuję za zrecenzowanie bloga. Wiem miałam problem z dialogami, poprawiłam je jakieś dwa dni temu ale widać nie zdążyłam, tak samo zwroty z dużej litery też starałam się poprawić. Jestem trochę zakręcona może to przez to taki miszmasz. Jeśli chodzi o opisy to nie do końca jest to moja ulubiona część ani czytania ani pisania, ale wiem poprawię się! Jest to moje pierwsze fan fiction, dlatego nie jest doskonałe, ale będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1) ocena ma 1128 wyrazów. W Wordzie niecałe 3 strony formatu A4.
    2) „Czcionka jest w porządku. Jej wielkość również jest odpowiednia. Styl może być, chociaż lepszy byłby Times lub Georgia. To już twój wybór. Cieszę się, że tekst jest wyjustowany i posiada akapity.” – jeden z wielu przykładów uciążliwych powtórzeń. „Jest” oraz „być” to te same słowo – gdyby ktoś nie wiedział.
    3) Nie piszesz powalające, bo musisz parę rzeczy poprawić – powalająco.
    4) robisz błędów rażących w oczy – to znaczy, że akceptujesz wszystkie te mniej rażące błędy w zacytowanym przez ciebie fragmencie? Np.:
    - Zapytałam czy jest głodna – brak przecinka między dwoma orzeczeniami w zdaniu;
    - 'możesz kupić wodę, jestem naprawdę spragniona' – zły cudzysłów. Popraw: „(…)”.
    5) „Mogłaś (…) zrobić dialogi” – złota rada, nie ma co. Zamiast ją do nich ogólnikowo zachęcać, powinnaś jej wskazać sposób, jak się zabrać do nich w dobry sposób.
    6) „Jak zwykle głośne rozmowy, nawet kiedy ktoś mówił 'szeptem' to doskonale można było słyszeć o czym rozmawia” – zapomniałaś wskazać brak przecinka oraz nie udzieliłaś porady, jak przekształcić ten bełkot, aby był czytelny i zrozumiały.
    7) Nie używaj zwrotów grzecznościowych z dużej litery – a widziałaś kiedyś zwroty grzecznościowe pisane małą? UŻYWAĆ=/= zapisywać. Poza tym nie pisze się „z wielkiej”, ale tylko i wyłącznie „wielką” literą. Przytoczona przez Ciebie forma jest niepoprawna.
    8) Już miałam ochotę jej przyłożyć jednak nie mam zamiaru wdawać się w bójki. – brak przecinka przed „jednak”.
    9) Nie zwróciłaś uwagi na paskudną jakość opisów wszelkich postaci, pomieszczeń itp. Wymienianie po przecinku jest dla żółtodziobów, a o twoim ignorowaniu w nich łamania przez autorkę zasad poprawnej polszczyzny nie wspomnę.
    10) „- Dzień dobry. Nazywam się Harry Styles i podczas {przecinek} kiedy Pani Benson będzie na zwolnieniu ja będę prowadził wasze lekcje literatury – oznajmił(…)” – zapomniałaś o przecinku przed „ja” oraz nie zwracasz uwagi na nagminne wykorzystywanie niepoprawnego dywizu zamiast myślnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że zwracam na to uwagę w Zapisie Dialogów? Brawo za spostrzegawczość :)

      Usuń
    2. Brawo za chęć poprawy.
      Skoia.

      Usuń

  3. 11) „oznajmił rozglądając się po uczniach {po czym? Jeśli już to po klasie}” – brak przecinka przed imiesłowem. Kim? Czym? – uczniach/klasie. Było dobrze.
    12) „powiedział sięgając po kredę” – przecinek.
    13) „choć nie wiem co to ma wspólnego z prowadzeniem lekcji” – przecinek.
    14) „Zdziwiłam się gdy zaczął do mniepodchodzić” – brak przecinka oraz spacji.
    15) „drętwy ten fragment. Taki…Nie wiem. Lepiej go popraw” – kolejna złota, ogólnikowa rada. Jak to poprawić?
    16) „Zaśmiał się blondyn {przecinek} kiedy przykucną” – przykucnął! Takie same błędy widziałam w waszych zakładkach: pisałyście „Stażystką” zamiast „stażystkom” – w l. mnogiej
    17) „Wiecie które zdanie mnie najbardziej zdziwiło? 'Jesteś zaproszona na bal maskowy u Chrisa!'”. – brak przecinka, zły cudzysłów oraz zbędna, podwojona spacja.
    18) „Skoro mówią, że przeciwieństwa się przyciągają powinien być zupełnie inny” – brak przecinka.
    19) „I w sumie nie wiem czemu się tak wywyższa” – brak przecinka.
    20) „Pewnie zastanawiacie się dlaczego byłam zdziwiona zaproszeniem” – brak przecinka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja dobrze wiem jak zapisać przykucnął. Dzięki mój słowniku ortograficzny.

      Usuń
  4. 21) FABUŁA 10/10? Naprawdę? Za przewidywalność, niekonsekwencję, przesadną nudę, przerysowanych bohaterów, brak możliwości wyobrażenia sobie przedstawionego świata przez brak jakichkolwiek opisów, niekonsekwencję w utrzymaniu jednego czasu, schematyczność, słabe dialogi i ich tło. Brak jakiejkolwiek formy.
    … naprawdę? Czytałaś to opko?
    22) ~'prędkość' akcji (2/5) – zły cudzysłów.
    23) ~sposób zaciekawienia czytelnika (10/10) – przeprowadziłaś ankietę, aby sprawdzić ten punkt? Czy oceniałaś „po sobie”?
    24) „Tajemnica była zbyt duża” – miała wysokość trzech pięter i szerokość geograficzną strefy Schengen.
    25) „O samej bohaterce nie wiemy, aż tak wiele” – przecinek zbędny. Swoją drogą, o każdym z bohaterów praktycznie nie wiemy nic. Zastanawiam się, za co w ogóle w tej kwestii przyznałaś punkty. Bo chyba nie z litości?
    26) Za „te kilka zdań”, które zauważyłaś, jeśli chodzi o opisy, dałaś 5/10?
    27) „Proszę, poszukaj w internecie poradników na ten temat” – bo tak trudno podać przykład wiarygodnego i rzetelne źródła, aby autorka nie trafiła na „zapytaj.onet”, „samosię”, albo inne „poradniki”.
    28) interpunkcja – „Oj kochana, leży i kwiczy.” – twoja też. I nie tylko ona. Dywiz nie pełni roli myślnika.
    29) „Przecinki przed kiedy, czyli i imiesłowami same się nie postawią” – a co to za bzdura?
    30) „Wiem, że się powtarzam, ale bierz to pod uwagę” – no właśnie biorę. Powtórzeń w ocenie masz co nie miara. Pojedynczych słów, jak i fraz, przez co jest to trzystronicowe wodolejstwo o braku opisów, za które i tak przydzieliłaś aż połowę punktów.
    31) „Popracuj nad tym co mówiłam” – popracuj nad tym, o czym mówiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "24) „Tajemnica była zbyt duża” – miała wysokość trzech pięter i szerokość geograficzną strefy Schengen". - piękne <3

      Usuń

  5. To i tak nie wszystko, ocenkę przejrzałam dość ogólnikowo. Pozostaje jeszcze jedna kwestia:
    wygląd - 20
    treść - 90

    Celująca: 110- (100% - 95%)
    Bardzo dobra: 104-85 (94% - 77%)
    Dobra: 84-65 (76% - 59%)
    Dostateczna: 64-45 (58% - 40%)
    Dopuszczalna: 44-20 (39% - 18%)
    Niedopuszczalna: 19-0 (17% i mniej)

    Naprawdę uważacie to za sprawiedliwy system oceniania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja może przy okazji dorzucę to, co mnie zastanawia od pierwszych minut obecności na Waszej ocenialni: ocena niedopuszczalna. Czyli co, to niedopuszczalne, że wystawiacie tak niską ocenę? Takie w stylu "jak tak można! To nie do pomyslenia!"? Przynajmniej mnie się to tak za każdym razem kojarzy. XD
      Nie lepiej zwykłe, szkolne "dopuszczająca" i "niedopuszczająca"?

      Usuń
    2. UP! też mnie to zastanawia ^^

      Usuń

© Agata | WioskaSzablonów.