Ariana dla WS | Blogger | X X X

19 sierpnia 2015

|81| Diana Harry Styles Fanfiction


autorką opowiadania jest Daria Żebrowska, a tytuł, to "Diana Harry Styles fanfiction"
http://diana-harry-styles-fanfiction.blogspot.com/
— Wygląd (4/20)  
W tym:
~ Wielkość czcionki, wyjustowany tekst (3/10) 
Jak weszłam na twojego bloga, to pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mi się w oczy, była czcionka. Jest ona za duża. Gdyby była o dwa oczka mniejsza, na pewno lepiej by się czytało. Oprócz tego nie stosujesz akapitów. Nie są one obowiązkowe, ale bez nich praca staje się mniej estetyczna. Tekst nie jest wyjustowany.
~ odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (1/10)
Nie wiem, co tutaj napisać, bo ty po prostu nie masz szablonu. Jest on bardzo ważny, ponieważ to dzięki niemu zdobywasz czytelników. Ja sama od razu po wejściu na bloga, chciałam z niego wyjść, ponieważ nie było w nim nic, co przykułoby moją uwagę. Daję ci jeden punkt tylko dlatego, że kolory są stonowane i nie ma w nim chaosu.
— Treść(52/90)
W tym:
~ Styl pisania (5/10)
Nie jest on najgorszy, choć przyznam szczerze, że czytałam opowiadania pisane dużo lepszym stylem. Nie robisz błędów ortograficznych, czasami masz problem z interpunkcją i szykiem zdania, ale nie martw się, to wszystko jest się w stanie wyćwiczyć. W pierwszym rozdziale zauważyłam, że mieszałaś czasy, ale poprawiłaś ten błąd i dalej używasz już tylko jednego. 
Od 2 czy 3 miesięcy zaś ma pracę, która wymaga codziennej pracy. Wychodzi o 4 nad ranem, a wraca po 22. W sumie, nie dziwię się tacie.
Cyfry piszemy słownie. Poza tym nie do końca rozumiem sens ostatniego zdania. W czym bohaterka nie dziwi się tacie? W tekście wyjaśniasz tylko, że dorośli obwiniają siebie nawzajem o to, kto zaczyna kłótnie. Jest również wspomniane, jak się opiekowali Dianą, gdy była mała, nic poza tym. Więc skąd czytelnik ma wiedzieć, co nie dziwi dziewczyny? Czytelnik ma to sobie wyobrazić? W tekście nie ma ani jednego zdania o tym, co takiego nie podoba się rodzicowi, z czym można byłoby się zgodzić. Wracając do cyfr. Jak już wcześniej wspomniałam, wymaga się tego, aby w opowiadaniach były pisane słownie. I ostatnia rzecz w tym fragmencie. Powtórzenie. Dlaczego napisałaś dwa razy, że ta kobieta pracuje? Chyba dla wszystkich logiczne jest to, że jeśli ktoś zacznie posadę w jakiejś firmie, to musi do niej chodzić codziennie.
Od dwóch, czy trzech miesięcy zaś ma pracę. Wychodzi o czwartej nas ranem, a wraca po dwudziestej drugiej.
Wiem, że tam jesteś, ale jeśli tak stawiasz sprawę to ok.
To jest opowiadanie, a nie rozmowa na facebooku z przyjaciółką. Nie możesz w nim używać "ok". Czy normalnie mówisz tak do wszystkich? Czy raczej zwracasz się okey, spoko, dobra, niech ci będzie?
~ fabuła (8/10)
Przyznam szczerze, że czytałam kilka, jak nie kilkanaście fanfików, gdzie Harry był szefem gangu, ale nigdy nie spotkałam się z takim ukazaniem pomysłu. Przynajmniej sobie nie przypominam.
W tekście wszystko jest tajemnicze, nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć. Również zagadką jest dla mnie twój opis bohaterki, jej działania. W twoim opowiadaniu Diana ma dwadzieścia jeden lat, a opisujesz ją jako zwykłą nastolatkę. Dlaczego ona, dorosła kobieta jest zmuszana przez ojca do wyjazdu? Dlaczego Harry musi odprowadzać ją do domu? I czy ona nie powinna chodzić na studia? Cały czas piszesz szkoła i szkoła. Przecież ona nie ma siedemnastu lat! Rozsądniej byłoby zamienić "szkołę" na uczelnię, studia, wykłady. 
~ "prędkość" akcji (3/5)
Nie powiem, że akcja "gna jak szalona". W sumie, nie wiem jak ją określić. Bo niby wszystko jest w porządku, a wydaje mi się, że jednak te zdarzenia dzieją za szybko. Może dlatego, że mało jest opisów? Nie wiem.
~ sposób zaciekawienia czytelnika (4/10)
Trzeba naprawdę wczytać się w twoje opowiadanie, aby się zaciekawić. Nie ma szablonu, przez co twój blog automatycznie nie zachęca do czytania. Rozdziały nie są wyjustowane, nie ma akapitów, a czasami nawet dialogi wmieszane są w normalny tekst. Jedyna mocna strona, to unikalna fabuła, ale jak już mówiłam, trzeba się w nią czytać, a to jest lekko utrudnione, przez powyższe rzeczy.
~ umiejętność tworzenia świata przedstawionego oraz jego bohaterów (5/15)
I tutaj też klapa. Jeśli chodzi o bohaterów, to dobrze. Wiemy mniej więcej jak wyglądają, ale na tym koniec. Dla ciebie świat przedstawiony nie istnieje. Jak do tej pory nie znalazłam ani jednego opisu. Pain ma dom, ale jak on wygląda? Co znajduje się w jej pokoju, oprócz wspomnianego łóżka i szafy, w której schowała się przed ojcem? Bohaterka pojechała z tatą na weekend do hotelu. Jak on wyglądał? Co w nim było? Tak samo jej spacer do parku. Nie wiemy o nim nic. Jakie są tam drzewa, czy oprócz ławek znajdują się inne elementy. Nie wiemy nic. Kompletnie nic.
~ opisy (przedmiotów, krajobrazu, przeżyć/uczuć) (5/10)
Przeżycia bohaterki, uczucia postaci. Są to elementy, które opisujesz całkiem nieźle. W każdej sytuacji możemy widzieć, co czuje dana osoba, bądź co może odczuwać. Gorzej jest z krajobrazem i przedmiotami, tak jak wspomniałam wyżej.
Podam ci taki przykład.
Ale zaraz... Gdzie ja do cholery jestem?! Jakiś pokój. Jak się tu dostałam? Jedyne co pamiętam to... O Boże...
Ale zaraz... Gdzie ja do cholery jestem?! Jakiś pokój... Ogromny pokój. Ściany o kolorze kawy z mlekiem, ogromna mahoniowa szafa oraz komoda ustawiona na przeciwległej ścianie. Sama leżę w olbrzymim łożu z baldachimem, a po lewo znajduje się wyjście na balkon i okno na całą ścianę, ukazujące nieznane mi miasto. To nie jest mój pokój. Jak się tu dostałam? Jedyne co pamiętam, to... O Boże...
Nie mówię, że musisz tak wszystko poprawiać. To tylko moja inwencja twórcza, jak opisywać, aby pokazać ci porównanie dwóch zdań. Widzisz różnicę? Już wiesz, o co mi chodzi?
~ zapis dialogów (2/5)
Pierwsza sprawa to pauzy i półpauzy. Dywiz (-) stosuje się tylko i wyłącznie, przy łączeniu wyrazów np. biało-czarny. Poprawnie  dialogi powinny zaczynać się pauzami (—), a kończyć półpauzami (–). Jak się je tworzy? To nie jest trudne.
Pauza — lewy alt i klawiatura numeryczna 0151
Półpauza – lewy alt i klawiatura numeryczna 0150
Kolejny błąd jaki popełniasz, to kropki na końcu wypowiedzi. Nie zawsze się je stawia. Jeśli zdania zaczynają się orzeczeniem, to wypowiedź bohatera nie jest zakończona kropką. Stawia się ją tylko jeśli czasownik nie jest zaraz po półpauzie.
Przykłady:
- Dzień dobry, witamy w hotelu Prestige. - mówi jakiś stary mężczyzna, gdy wchodzimy do holu. Potakujemy na znak, że także życzymy mu dobrego dnia.
- Dzień dobry. Składałem tutaj rezerwację. - mówi tata do wysokiej brunetki. 
— Dzień dobry, witamy w hotelu Prestige – mówi jakiś stary mężczyzna, gdy wchodzimy do holu. Potakujemy na znak, że także życzymy mu dobrego dnia.
— Dzień dobry. Składałem tutaj rezerwację. – Tata zwraca się do wysokiej brunetki.
- Heej. - wita się ze mną.
- Cześć.
- Gotowa?
- Myślę, że tak. - mówię.
— Heej – wita się ze mną.
— Cześć.
— Gotowa?
— Myślę, że tak – mówię.
Mam nadzieję, że zrozumiałaś, o co mi chodziło.
~ interpunkcja (7/10)
Tragedii nie ma, ale zdarza się, że gdzieś ci umknie przecinek. Tak jakbyś znała poprawną pisownię i czasami pisała tak, jak trzeba, a czasami od niechcenia, tylko po to, aby opublikować.
Wolałabym {przecinek} żeby jakiś pijak mnie zaczepił {przecinek} niż miałabym {przecinek} coś do niego powiedzieć.
Wychodzę z łazienki {przecinek} w celu wyszukania kuchni.
Nie mogę przestać myśleć o tym {przecinek} co się stało w nocy.
~ spójność tekstu (13/15)
Ogólnie to nie ma jakiś nie wiadomo jakich wielkich przeskoków. Bardzo szybko można połapać się w poszczególnym fragmentach opowiadania, a jeśli coś jest na początku nie zrozumiałe, to w późniejszych rozdziałach powoli zaczynamy wszystko rozumieć.
— Podsumowanie:

Łącznie uzyskałaś 56 punktów i jest to ocena Dostateczna

~uwagi/rady dla autora opowiadania 
Nie jesteś złą pisarką. Jak każdy początkujący robisz błędy, ale jeśli zwrócisz uwagę na błędy, które ci wskazałam i postarasz się je zniwelować, to myślę, że będziesz pisać coraz lepiej. Tylko musisz ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Oprócz tego radzę ci, abyś sprawdzała każdą notkę przed opublikowaniem, aby sprawdzić, czy nie trzeba czegoś poprawić i nie pisz na szybko 'bo obiecałam, że dodam wtedy i wtedy'. Jeśli komuś podoba się to, co piszesz, to myślę, że będzie czytał nawet, jak rozdziały będą nieregularnie. Sama kiedyś pisałam i bardzo dobrze wiem, że pisanie idzie dużo lepiej, kiedy nie czuje się presji. Pisz spokojnie, tak, abyś ty była zadowolona ze swojej pracy.

/P.S/ Przepraszam, że mnie tak długo nie było. Miałam pewne komplikacje, z którymi już się uporałam.

5 komentarzy

  1. Po pierwsze: dlaczego w akapicie styl czytam o błędach? To nie jest to samo.
    Nie robisz błędów ortograficznych, czasami masz problem z interpunkcją i szykiem zdania, ale nie martw się, to wszystko jest się w stanie wyćwiczyć, wypracować. Błędy się mogą wypracować? Pomieszane podmioty.
    Na początku w prologu i pierwszym rozdziale zauważyłam, że mieszałaś czasy (...) Pleonazm, na początku jest zbędne. Linijkę dalej powtarzasz pierwszy rozdział.
    Więc skąd czytelnik ma wiedzieć, co nie dziwi dziewczynę? Dziewczyny.
    To jest opowiadanie, a nie rozmowa na facebook'u z przyjaciółką. Niepotrzebny apostrof.
    Nie możesz w nim używać 'ok'. Niepoprawny cudzysłów.
    (...) nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć. Przecinek przed co.
    Dlaczego ona, dorosła kobieta jest zmuszana przez ojca do wyjazdu? Przecinek przed jest.
    Rozsądniej byłoby zamienić 'szkołę' na uczelnię, studia, wykłady.
    ~ 'prędkość' akcji (3/5)
    Nie powiem, że akcja 'gna jak szalona'.
    Niepoprawne cudzysłowy. Trzy zdania z rzędu...
    Nie ma szablonu, przez co twój blog automatycznie staje się mniej zachęcający, do czytania. Zbędny ostatni przecinek i blog może nie zachęcać do czytania.
    (...) a czasami nawet dialogi wmieszane są w normalny tekst. Cały blog to normalny tekst. Chodziło Ci o opisy?
    (...) trzeba się w nią czytać (...) Wczytać.
    Pierwsza sprawa, to pauzy i półpauzy. Zbędny przecinek.
    Dywiz (-) stosuje się tylko i wyłącznie, przy łączeniu wyrazów np. biało-czarny, nigdy w dialogach. Poprawnie powinny zaczynać się pauzami (—) (...) Tu też. I znowu pogubiłaś podmioty. Dywizy powinny zaczynać się pauzami?
    Poprawnie powinny zaczynać się pauzami (—), a po wypowiedzi bohatera półpauzami (–). Po wypowiedzi to też się dialog zaczyna?
    Jeśli "didaskalia" zaczynają się orzeczeniem (...) Niepoprawny cudzysłów. I trochę poległam. Czy Ty wiesz, czym są didaskalia?
    Ogólnie, to nie ma jakiś nie wiadomo jakich wielkich przeskoków. Zbędny przecinek.
    (...) a jeśli coś jest na początku nie zrozumiałe (...) Niezrozumiałe.
    Ty również masz dzikie entery pomiędzy nagłówkami kategorii i tekstem. Czasem są, czasem nie...
    A skrót klawiszowy działa tylko, gdy ma się klawiaturę numeryczną. Ja takiej nie posiadam, spora część laptopów również, jak to rozwiążesz?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za twój komentarz.
    Jeśli chodzi o twoje pytanie... Ja na swoim laptopie posiadam klawiaturę numeryczną, przez co pauzy i półpauzy robię tak, jak pisałam wyżej. Czytałam jednak, że w takim programie jak LaTeX można je zrobić dzięki dywizom. Dwie obok siebie tworzą półpauzę, a trzy myślnik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerabiałam ten temat z kilkoma osobami. Również mam problem w opowiadaniu, by rozróżniać te znaki. Czasem pomaga Word i ustawia je automatycznie, ale używałam wszystkich możliwych skrótów. Nadal czekam na jakąś sztuczkę magiczkę : )

      Usuń
  3. Szczerze, przepraszam, że tak naciskałam na tą opinię mojego bloga, ale byłam bardzo ciekawa.
    Zawiodłam się na sobie. W małym stopniu myślałam, że mój blog nie jest aż tak zły co do wyglądu, bohaterów bądź dialogów i opisów ..
    Co do szablonu, znasz jakąś stronę, która szybko robi zamówienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam tutaj ;)
      http://fantastic--graphic.blogspot.com/

      Usuń