Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!


ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE ORGANIZOWANYM PRZEZ KATALOG OPOWIADAŃ O WAMPIRACH. SZCZEGÓŁY NA PODSTRONIE.

|79| Iskierka miłości

Edytuj post


Hej, tu znowu ja - Susan Kelley!
Przypominam, że nie przyjmuję do kolejki blogów, które mają  więcej niż 30 rozdziałów.
Dziś zapraszam na recenzję bloga iskierka-milosci.blogspot.com
Autorka: Lauren

     
WYGLĄD (18/20)
– wielkość czcionki, wyjustowany tekst (10/10)
Tekst ma odpowiedni krój i wielkość. Dobrze się go czyta i nic na niego nie zachodzi. Czcionka gadżetów oraz stron również jest odpowiednia. Sama mam dużą wadę wzroku i muszę mieć duży i wyraźny tekst, a z twoim nie miałam problemu, więc jest okej. Tekst jest wyjustowany i posiada akapity. Cały post ma ładną oprawę graficzną. W tytule posta jest czcionka, która posiada polskie znaki, co jest wielkim plusem.

– odczucia do kolorystyki bloga jak i całego szablonu (8/10)
Szablon jest śliczny. Zarówno w niebieskiej, jak i biało-szarej kolorystyce. Nie jestem profesjonalistką, jeśli chodzi o obróbkę grafiki, ale postacie w nagłówku są strasznie ostro wycięte. Po za tym nagłówek nie stapia się z szablonem. Widać ostre rysy po bokach nagłówka co wygląda mało estetycznie.

TREŚĆ (72/90)
– styl pisania (5/10)
Szczerze? Nie mogę powiedzieć, żeby czytało mi się łatwo tego bloga. Miała chwilę, kiedy myślałam: "Co ona tu nawywijała?". Często piszesz w różnych narracjach. Skoro głównym bohaterem jest Tom Riddle, to czemu jego perspektywa opisana jest w narracji trzecioosobowej, a perspektywa Lily (która również jest ważną postacią, ale nie tak ważną jak Tom) w narracji pierwszoosobowej. To trochę zagmatwało całą opowieść. Następnym razem zdecyduj się, czy piszesz całe opowiadanie w narracji pierwszoosobowej, tylko z różnych perspektyw, czy wszystko piszesz w narracji trzecioosobowej. Po za tym znalazłam jeszcze kilka innych błędów:
Szedł jeszcze przez chwilę i wkrótce zobaczył szyld z napisem: „Brogin & Brukes”. - Ten dwukropek jest niepotrzebny. 
Jeszcze raz podziękował jej. - Zdanie wyglądałoby i brzmiałoby ładniej, gdyby wyraz "jej" został przeniesiony przed wyraz "podziękował", albo gdyby po wyrazie "jej" znalazło się jeszcze jedno czy dwa słowa, np. " za gościnę" lub "gorąco".
Po za tym piszesz stylem luźnym, typowym dla blogowiczów. Jest to styl, który lubię. Opowiadania pisane takim stylem łatwiej i przyjemniej się czyta. Szkoda tylko, że ta narracja tak zamieszała. 
 
– fabuła (8/10)
Hmm... Nigdy nie spotkałam się z taką fabułom w poterowskim fanfiction. Żądza i pragnienie "na raz" przeradzają się w miłość. Czytałam już takie opowiadanie, tyle że nie o Tomie. Gdy zobaczyłam tytuł, myślałam, że Tom od razu zakocha się w Lily od pierwszego wejrzenia i to będzie ta iskierka. Zaskoczyłaś mnie, no nie powiem.

– prędkość akcji (4/5)
Akcja toczy się raz szybko, raz wolno, ale ma to swój urok. Niektóre wydarzenia muszą dziać się szybko prawda? Przeczytałam wszystko w dwa dni i tempo akcji wydawało mi się odpowiednie. Nie wiem, jak wygląda tempo po przyswajaniu tekstu "etapami" po jednym rozdziale na jakiś czas, ale myślą, że nie jest źle.

– sposób zaciekawienia czytelnika (8/10)
 Mnie nawet zaciekawiło. Pożądanie Toma i uczucia Lily. Wszystko było ze sobą spełnione i przemyślane. Byłam ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń. Bardzo podobał mi się moment ataku na Lily i reakcja Toma. Jednak ją kocha ;)

– umiejętność tworzenia świata przedstawionego i bohaterów (14/15)
Jak to pięknie ujęła Nersi w swojej ostatniej ocenie: "Świat naszkicował autor książek. Ty musiałaś go tylko pokolorować". Zgadzam się z tym stwierdzeniem i chcę ci powiedzieć, że masz talent do kolorowania. Powinnaś zostać artystką. Świetnie połączyłaś bohaterów i historię, którą stworzyła Rowling ze swoją własną. Nic się ze sobą nie kłóci. Dobra robota ;)

– opisy (przedmiotów, krajobrazu, przeżyć/uczuć) (8/10)
Hmm... Tu miałam dylemat, ponieważ opisy uczuć/przeżyć i przedmiotów są okej. Jednak opisy krajobrazu są minimalnie gorsze. Dodawaj więcej przymiotników, by czytelnicy mogli bardziej wczuć się w świat, który tworzysz. Mała zmiana i już czytelnik chętniej czyta twoje wypociny.

– zapis dialogów (2/5)
Zapis dialogów to u ciebie kompletna porażka.
– Dzień dobry. – rzekł grzecznie Tom.

          – Dzień dobry. – mruknął pod nosem Brogin. – Dzisiaj sprzedajesz czaszkę Merlina. Wiesz jaką ma moc? - Kropki po "dzień dobry" są całkowicie zbędne.
           – Lily, zostań tutaj – dziewczyna usiadła na sofie tuż obok swojego ojca. - Tutaj mamy błąd w wypowiedzi narratora. Po wypowiedzi ojca Lily, powinnaś napisać, kto wypowiedział te słowa, a informacje o czynności, którą wykonała Lily, przenieść do następnej linijki jako osobne zdanie lub umieścić je po przecinku, tak jak poniżej.
          - Lily, zostań tutaj - powiedział Joachim, a dziewczyna usiadła obok niego na sofie.
          – Jestem pewien, że będzie Pan zadowolony z zakupu, a pan Brogin z pańskiej oferty. - W dialogach nie piszemy wyrazów "pan", "pani" itp. z dużej litery. W dialogach dużą literą występują tylko nazwy własne.
         Do reszty zapisu nie mam zastrzeżeń. Oprócz tych błędów, które popełniasz dość często, nie "kaleczysz" za bardzo dialogów.

– interpunkcja (10/10)
Nie masz problemu z interpunkcją. Wszystkie przecinki są na swoim miejscu.

– spójność tekstu (13/15)
Po za fragmentami, w których zmieniasz narracje, tekst jest całkowicie spójny.

PODSUMOWANIE
Otrzymujesz 90 punktów na 110 możliwych, co daje ocenę bardzo dobrą.

Gratuluję i życzę dalszych sukcesów 
~ Susan Kelley

13 komentarzy

  1. Czemu nie przyjmujesz do kolejki blogów 30+ rozdziałów? Tak teoretycznie tylko pytam.
    Tekst ma odpowiedni krój i wielkość. Wielkość może mieć odpowiednią, trzeba poprawić to zdanie. Zdanie później znowu masz odpowiedni.
    Sama mam dużą wadę wzroku i muszę mieć duży i wyraźny tekst (...) Powtórzenie.
    Od kiedy twój, twoje itd. piszemy małą literą, skoro zwracasz się na piśmie bezpośrednio do autora?
    Cały post ma ładną oprawę graficzną. W tytule posta jest czcionka (...) Powtórzenie.
    (...) ale postacie w nagłówku są strasznie ostro wycięte. Po za tym nagłówek nie stapia się z szablonem. Znowu.
    (...) czemu jego perspektywa opisana jest w narracji trzecioosobowej, a perspektywa Lily w narracji pierwszoosobowej. Brak pytajnika.
    Zdanie wyglądałoby i brzmiałoby ładniej, gdyby wyraz "jej" został przeniesiony przed wyraz "podziękował", albo gdyby po wyrazie "jej" znalazło się jeszcze jedno czy dwa słowa, np. " za gościnę" lub "gorąco". Poproszę polskie cudzysłowy lub kursywę.
    Po za tym piszesz stylem luźnym, typowym dla blogowiczów. Jest to styl, który lubię. Opowiadania pisane takim stylem łatwiej i przyjemniej się czyta. Powtórzenie. I nie jest ważne to, czy to lubisz, a poziom tekstu. Lubić można też Ich Troje, którzy powszechnie uważani są za chłam.
    Nigdy nie spotkałam się z taką fabułom w poterowskim fanfiction. Zlituj się, fabułą.
    "na raz" Znowu cudzysłów.
    (...) że Tom od razu zakocha się w Lily od pierwszego wejrzenia i to będzie ta iskierka. Od razu albo od pierwszego wejrzenia, jedno z dwojga.
    Niektóre wydarzenia muszą dziać się szybko prawda? Przecinek przed prawda.
    Wszystko było ze sobą spełnione i przemyślane. Na pewno chodziło o słowo spełnione.
    Po wypowiedzi ojca Lily, powinnaś napisać, kto wypowiedział te słowa, a informacje o czynności, którą wykonała Lily, przenieść do następnej linijki (...) Nope, wcale nie musi pisać, kto to powiedział. Wystarczy, żeby po wypowiedzi postawiła kropkę i zaczęła narrację dużą literą.
    Po za fragmentami, w których zmieniasz narracje (...) Poza i narrację.
    A problemów z interpunkcją dziewczyna nie ma dlatego, że 90% zdań to zdania pojedyncze. Wypadałoby jej zasugerować, że formy złożone nie gryzą.
    Ocena króciusieńka i nie wiem, czy autorka coś z niej wyniesie. Dla mnie to była lektura o niczym. 90/110 punktów, a nawet nie wiem, co na blogu jest dobrze.
    Pozdrawiam i zapraszam do nas : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem poprę krytykującą. Niedawno na Recenzowisku była kłótnia o błędy. Przyjęłyśmy to z Natx i staramy się poprawiać nasze prace. Czemu więc stażystki stoicie w miejscu i robicie tak głupie błędy?

      Usuń
    2. Szedł jeszcze przez chwilę i wkrótce zobaczył szyld z napisem: „Brogin & Brukes”. - Ten dwukropek jest niepotrzebny. – to nie jest błąd.

      Usuń
    3. Krytykująca źle brzmi. Nie chcę nikogo denerwować czy robić komuś na złość. Po prostu uważam, że poziom ocen internetowych powinien stale rosnąć, dlatego sama przyjmuję poprawki i staram się do nich dostosować. Ważne, by był ciągły progres : )

      Usuń
  2. Wybacz, ale sądze, że zamiast 'fabułom' powinno być 'fabułą'.' Spotkałam się z taką FABUŁĄ' .
    Nie chcę nikogo hejtować, po prostu uważam, że jest to błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu uważasz, że wytknięcie błędu to hejt? o.O
      Masz rację, fabułom to błąd, więc skoro go wypisujesz - pomagasz, a nie hejcisz.

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za ocenę. Aż się zdziwiłam, że wystawiłaś mi piątkę. Szczerze mówiąc sama sobie postawiłabym buta z małym plusem.
    Opisuję punkt widzenia Toma z trzeciej osoby liczby pojedynczej, bo jakoś łatwiej jest mi go przedstawić. Uważam, że nie dałabym sobie rady z przedstawieniem świata z punku widzenia Riddle'a. Byłby wtedy chyba za bardzo uczuciowy, co wiele razy inny blogerzy zwracali uwagę. Nie sądziłam, że taki zapis może przeszkadzać.
    Poprawiając opowiadanie kompletnie zapomniałam o zapisie dialogów, ale zaraz zabiorę się za naprawę. Robiłam to za szybko i tak wyszło. Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. Coś w tym jest prawdziwego.
    Myślałam, że mam większe problemy z gramatyką, ale wyszło, że nie aż tak duże.
    Nagłówków nie umiem robić w żadnym programie graficznym i będę musiała zgłosić się do jakiejś szabloniarki.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję za ocenę. Jesteś pierwszą osobą, która oceniła tego bloga.
    Bardzo dziękuję.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) Jesteś ostatni blogiem, który tu oceniłam :D

      Usuń
  4. Dorzuciłabym do komentarza Elektrowni jeszcze kilka błędów, ale to może później. Teraz chcę napisać jedną rzecz, która niesamowicie mnie zaintrygowała. Z oceny wywnioskowałam (nie było to łatwe, nie powiem), że opowiadanie jest o miłości młodego Voldemorta. Oh wait. MIŁOŚCI MŁODEGO VOLDEMORTA. Słyszycie ten kwilący kanon? Czy oceniającej nic nie zgrzyta? Nie, no skąd. "Jednak ją kocha ;)". No to ten...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi to zgrzytnęło, ale to może jakiś równoległy wszechświat czy cuś. Czasem autorzy piszą karykatury. Przynajmniej dziewczyna przyznała się, że nie chciała opisywać świata z perspektywy Toma, bo zrobiłaby go zbyt uczuciowego : )

      Usuń
  5. Boli mnie czcionka.
    Co chwilę innej wielkości i rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, jakiego rodzaju opowiadania czyta zwykle oceniająca, ale z wystawionej oceny bardzo dobrej wnioskuję, że ma słabe pojęcie o ciekawych historiach.

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WioskaSzablonów.