Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!


ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE ORGANIZOWANYM PRZEZ KATALOG OPOWIADAŃ O WAMPIRACH. SZCZEGÓŁY NA PODSTRONIE.

|99| In the circle of secrets

Edytuj post
Adres bloga:  http://football-ponad-wszystko.blogspot.com/
Autorka bloga: Ewelina Horan

- Wygląd (10/20)
W tym:

~Wielkość czcionki, wyjustowany tekst (5/10)

    To, co zobaczyłam, nie spowodowało, że się uśmiechnęłam, choć pragnęłam, aby moje kąciki ust wzniosły się ku górze. Niestety, muszę zwrócić Twoją uwagę na to, że:
  •     Tekst nie jest wyjustowany, przez co nie jest on uporządkowany i nie wygląda estetycznie…
  •     Nie robisz akapitów, jest to niezwykle ważne, ponieważ wielokrotnie zmieniasz wątki i czytelnik  może się zgubić, nie wiedząc, o czym opowiadasz. Warto to poprawić.
  •     Pochwalę Cię za to, że nie używasz czcionki szeryfowej (np. Times New Roman), lecz o ile się nie mylę – Arial. Z jednej strony jest to plus, gdyż jak wspominałam czcionki szeryfowe nie są najlepsze, jednak Arial też nie należy do grupy wymarzonych stylów. Poszukaj, proszę artykułów, które dotyczą tej kwestii:)
  •     Myślę, że literki mogłyby być większe, jednak nie mam wrażenia, jakby były zbyt małe, nie czytało mi się źle, choć mam dużą wadę wzroku.

~Odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (5/10)

Na pierwszy rzut oka

    Widać, że sama zajmowałaś się wyglądem, co ogólnie rzecz biorąc nie poszło Ci najgorzej. Tło wygląda dobrze, ale szablon… Nie pasuje mi, po prostu nie rozumiem, po co, powtarzam, po co dodałaś to białe zdjęcie na ładne, błękitne tło? Po co? Czy nie lepiej byłoby, gdybyś zamieściła tam cytat, napisany piękną, przykuwającą wzrok czcionką?
    Myślę, że powinnaś zamówić szablon,  w którejś z internetowych szabloniarni. To nie kosztuje, a osoby, które tam pracują, znają się na rzeczy. Nagłówek będzie zachęcał, podobnie jak poprawne CSS. Szablon jest wizytówką bloga, więc musi on być przyjemny dla oka. U Ciebie zabrakło mi tego.

Idąc dalej

    Ja tylko… wydrapię oczy, to nic, takie tam… Chciałam pochwalić i pochwalę za minimalistyczne podejście do tworzenia zakładek. Niczego nie brakuje, nie jest ich także zbyt dużo. Jest jednak, ale… nie rozumiem, po co dodawałaś opisy postaci w Bohaterach.
   Nie mogę mieć pretensji, ponieważ to jest Twoja decyzja, ale odbierasz sobie możliwość kreowania, zmiany charakterów, przemiany postaci są niemożliwe. Poza tym czytelnik nie może poznawać bohaterów, lecz od samego początku tworzy sobie opinię i… jest to troszkę nudne.
      Innych zastrzeżeń nie mam.

- Treść (46/90)
W tym:

~Styl pisania (3/10)

    Myślę, że Twój styl wymaga kilku poprawek, gdyż wiele zdań odbiega od ideału, są niestylistyczne i ciężko się je czyta. Dialogi, które skomentuję później, ciężko zrecenzować, ponieważ nie wiem, czy Ty na co dzień tak mówisz, ale mimo wszystko, publikując opowiadanie, musisz zwracać uwagę na poprawność językową i... robisz wiele błędów ortograficznych. Absolutnie nie chcę zniechęcać Cię do pisania, ale na Twoim miejscu zastanowiłabym się, czy nie zawiesić na jakiś czas bloga, poćwiczyć, napisać kilka rozdziałów, bo... niektóre fragmenty są naprawdę dobre,  a inne niedopracowane.
Zacznę od prologu, w którym dopatrzyłam się kilku błędów.
    „Obecnie możemy oglądać wchodzących piłkarzy na murawę”
    To zdanie jest niestylistyczne. Lepiej brzmiałoby:
    „Obecnie możemy oglądać piłkarzy wchodzących na murawę.”
    Ta poprawka dotyczyła stylistyki, a co do stylu, ja napisałabym:
    „W tym momencie piłkarze wchodzą na murawę.” Po co kręcić? Proste zdania są najlepsze.
    Powtórzenia są Twoim problemem. Kilka razy powtarzasz wyraz drużyna, a przecież istnieje tyle synonimów tego słowa: ekipa, zespół, załoga, grupa… i wiele innych. Ten sam problem jest z zaczyna.
        „Brazylijczyk wymija dwóch”
    Kogo wymija? Niedopowiedzenie, które nie powinno się pojawić w profesjonalnie napisanym opowiadaniu. Możesz uznać, że się kolokwialnie mówiąc, czepiam, ale niezmiernie dziwią mnie te błędy, gdy porównuję je z innymi, świetnie, wręcz podręcznikowo sformułowanymi fragmentami… o nich za chwilę.
  
Mimo kilku błędów interpunkcyjnych, na temat których wypowiem się później, bardzo podoba mi się pierwszy rozdział, zacytuję tu zdanie, które utwierdza mnie w przekonaniu, że masz potencjał...
    „Nie ma stadionu , nie ma drużyny , nie ma nas - piłkarzy , nie  ma kibiców . Nie ma już nic. To tylko puste miejsce, {już} nic nie warte .Ten stadion to tylko ciąg {niemiłych} wspomnień i klęsk{,} które pamiętamy .”
    "- Weszłem do pokoju Nialla zamiarem sparwdzenia co z nim."
    "- Posłuchaj Horan , macie się stąd wynieść , mam was doyć wszędzie wtykacie nosy i na niedosyt przez was i waszą bandę mam wieczne     problemy - powiedział ze złością . Czy wy myślicie że mnie obchodzą "jego problemy "? Chyba każdy wyczuje ten sarkazm ."

Odkrywamy nieznajome: "Czego?-frurknołem do Ramosa." 
    Ekhm... ja nie wiem, jak to skomentować, czy Ty...? Ty nie sprawdzasz rozdziałów? Piszesz, żeby było napisane, a odczucia czytelników Cię nie obchodzą? Jeśli tak, brawo... Musisz patrzeć, co piszesz, bo inaczej nikt nie będzie chciał czytać Twoich prac... Mnie bolą oczy, a jedna z Adminek, którą poprosiłam o sprawdzenie, także napisała, że nie jest w stanie dłużej tego czytać. Osobiście, odeszłabym i nie wróciła, gdybym mogła, ale musiałam przeczytać całość...

~Fabuła (10/10)

    Od kilku lat interesuję się opowiadaniami typu fanfiction i przeczytałam ich wiele, sama opisuję przeżycia kilku bohaterów,  jednak nigdy nie spotkałam się z pomysłem takim, jak Twój. Sądzę, że jeszcze zaskoczysz czytelników, ponieważ piąty rozdział zapowiada się ciekawie i da się wyczuć, że nie poruszyłaś jeszcze głównego problemu, wokół którego będzie się toczyła akcja... Historia niebanalna, więc nie mogę Cię w tym aspekcie skrytykować. Bardzo mi się podoba pomysł, cieszę się, że jest to coś nowego. Nie doszukałam się błędów merytorycznych, więc daję maksimum punktów.

~Prędkość akcji (4/5)

    Myślę, że zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jest to opowiadanie, w którym akcja toczy się szybko, zwykle odjęłabym punkty, ale… Ale w tym wypadku nie zrobię tego, ponieważ zapoznałam się dopiero z czterema rozdziałami i uważam, że wręcz należy Ci się pochwała za to, że nie przeskoczyłaś od razu do głównego wątku, masz na to czas, a skupiłaś się na przedstawieniu historii, myśli i tym podobnych. Szacunek za to, że nie poszłaś za przykładem wielu osób, które sądzą, że czytelnik sam się domyśli.

~Sposób zaciekawienia czytelnika (3/10)

    Nie zdradzasz sekretów bohaterów, to na plus. Pochwalę też momenty, w których urywasz rozdziały, z jednej strony nie każdy lubi tajemnice, ale wróci do Ciebie, by zapoznać się z historią. Dodatkowo nie ogranicza to Ciebie, nie jesteś zobowiązana do pociągnięcia danego wątku, gdy wpadniesz na lepszy pomysł, masz pole do popisu, możesz modyfikować historię.
    Niestety,  czytanie opowiadania, w którym co sekundę widzę błąd, nie zachęca i odwraca uwagę od treści, w takim wypadku, fabuła itp. nie mają żadnego znaczenia, nie chce się dalej czytać.
    Ile ty masz lat? Ciekawi mnie to, bo zgodziłam się zrecenzować Twojego bloga, po czym ujrzałam, że w dialogach jest przekleństwo po przekleństwie, przeplecione przekleństwami, ubranymi w przekleństwa. Normalnie oddałabym tego bloga komuś innemu, ale chyba nikt nie chce czegoś takiego czytać. Złamałam regulamin i ominęłam te fragmenty, gdyż słowa, styl i błędy tak mnie zniechęciły, że moja ocena nie będzie miłosierna, mimo szczerych chęci. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, iż połowa rozdziału utworzona z wulgaryzmów świadczy o Twojej słabości i o tym, że nie umiesz pisać, tak to wygląda.

~Umiejętność tworzenia świata przedstawionego i bohaterów (10/15)

    No… zawaliłaś trochę, dodając opisy bohaterów, gdyż to Cię ogranicza i trzymasz się tego, a ja nie mam, jak Cię ocenić… Ogólnie myślę, że postacie nie są nudne, więc nie mogę Ci odjąć punktów, jednak radziłabym pozostać tylko przy zdjęciach w zakładce, którą już omawiałam i pozwalać czytelnikom na bieżąco poznawać bohaterów, wtedy… już to tłumaczyłam.
    Jak wcześniej pisałam, nie doszukałam się błędów merytorycznych, historia jest ciekawa, sądzę, że zabrakło opisów miejsc np. mieszkania Neymara i Niall’a i za to odjęłam punkty. (przy okazji chciałam przypomnieć, że nazwy własne zapisuje się z wielkiej litery).

~Opisy (6/10)

    Nie jest ich mało, przedstawiłaś miejsce i bohaterów, więc nie mogę Cię zganić.
    „Zacisnąłem pięści i z niechęcią popatrzyłem na tego idiotę . Jak zawsze Pan Idealny był ubrany w biały garnitur , na który zakładał czarną     muszkę oraz czarne skórzane buty -  wszytko to żeby pokazać że jest najlepszy. Spojrzałem na niego ale zamiast zetknąć się z jego zimnymi     oczami napotkałem jego ciemne przeciwsłoneczne okulary które przysłaniały okrucieństwo które kryło się w jego czarnych oczach .”
Pozwolę sobie poprawić ten opis…
    „Zacisnąłem pięści i z niechęcią wypisaną na twarzy, popatrzyłem na tego idiotę. Odwieczną wizytówką  Pana Idealnego był biały garnitur, czarna mucha ozdabiająca kołnierzyk oraz czarne, skórzane buty -  nie dajcie się nabrać, nie wynikało to z zamiłowania do mody, lecz z czystego     snobizmu i chęci udowodnienia światu, że jest on najlepszy.
    Spojrzałem na niego, lecz zamiast ujrzeć jego zimne, niczym kraty więzienne oczy, napotkałem przeciwsłoneczne okulary przysłaniające okrucieństwo kryjące  się w jego czarnych oczach .”
Ja ujęłabym te myśli w ten sposób.
    Kiedy promienie słoneczne zaczęły wpadać do mojego pokoju, obróciłem się w drugą stronę ponieważ miałem zamiar jeszcze pospać. Choć ten błogi stan został mi przerwany, a na moją twarz została wylana lodowata woda. Szczerze w tym momencie moja cierpliwość straciła granice.
    Zacznę od tego, że nie robisz odstępów między wyrazami interpunkcyjnymi, a kolejnym wyrazem... coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie sprawdzasz swoich prac. Dlaczego? Zdania są niestylistyczne, powtarzam to w podpunkcie dotyczącym opisów, gdyż w nich najbardziej rzuca się w oczy niepoprawność stylistyczna, językowa i interpunkcyjna. O ile dialogi są nieobowiązkowym elementem opowiadania, o tyle opisy je budują. Jeśli w bloku tekstu, który jest niewyjustowany, nie zaczyna się od akapitu, wyszukuję błędy interpunkcyjne, a także ortograficzne, rezygnuję z czytania, bo to męczy, a nie sprawia przyjemność, choć z założenia jest to jego cel.
Jak poprawić powyżej cytowany fragment?
    Obudziły mnie promienie słońca rozświetlające mą sypialnię, przekręciłem się na drugi bok, by móc jeszcze przez kilka minut nie pamiętać o rzeczywistości, żyjąc u boku Morfeusza. Niestety, zostałem przywołany do życia przez Niall'a, który chcąc zapewnić sobie rozrywkę, oblał mnie   lodowatą wodą. Zwykle bawiły mnie takie sytuacje, jednak dziś nie potrafiłem się cieszyć, czemu? Bo chciałem zapomnieć o tym, iż moje życie     przestało istenieć, prawda ta boli, ale jest prawdą, niedawno zrozumiałem, że kłamstwa są niczym,  gdyż jeden mecz spowodował, iż teraz tylko     oddycham i funkcjonuję, ale nie żyję...”
    Nie sądzisz, że taki opis zachęca do dalszego zapoznawania się z historią? Musisz popracować nad wieloma aspektami, ale głównie nad stylem, ponieważ piszesz tak, jakby to była niezbyt udana rozmowa z koleżanką, jednak Ty publikujesz pracę, więc musisz szanować czytelników i siebie...

~Zapis dialogów (0/5)

    Musisz nad tym popracować, ponieważ dialogi nie są  Twoją najmocniejszą stroną. Nie będę się powtarzała i tłumaczyła, czym są pauzy i półpauzy, ale poczytaj na ten temat i spróbuj poprawić.
     Przypomnę, że w dialogach także robimy akapity.
    Nie mogę przyznać punktu, ponieważ są one niedopracowane, a tworzą większość opowiadania, co oznacza, że są głównym punktem odniesienia podczas tworzenia mojej recenzji.

~Interpunkcja (0/10)

Nie jestem w stanie zrozumieć, jak ty to robisz. Raz stawiasz przecinek, a kolejnym razem go brakuje. Wygląda to tak, jakbyś nie sprawdzała rozdziałów, co nie wpływa dobrze na moją opinię o pisarce, blogerce, bez znaczenia. Owszem, może się zdarzyć, że ktoś się pomyli, coś przeoczy, ale w Twoim wypadku nie można mówić o pomyłce, lecz o niedopilnowaniu sprawy. Przykład? Proszę bardzo.
    „Nie , dostałem ją od taty na urodziny . Przyszyłem tu bo ją zostawiłem , ona jest dla mnie ważna bo wierzę że kiedyś odbudujemy  dawną piłkę .”
    Dwie wypowiedzi dalej:
    „Nie Niall , to nie koniec…”
    Możliwe, że coś przeoczyłam, wydawało mi się, że Niall ma na nazwisko Horan, ale... inwencja twórcza to dobra rzecz. Zapewne w tym momencie pomyślałaś - czy ta May zwariowała? Twoja wypowiedź zawiera informację, iż Niall ma na nazwisko Nie. Podałam ten przykład, żeby uświadomić Ci, jak ważna jest interpunkcja, dobrze wiem, że miałaś na myśli określenie adresata wypowiedzi, poprzedzone zaprzeczeniem, ale wyszło inaczej, problem rozwiązałby jeden przecinek...
    Jak powinny wyglądać oba te fragmenty?
    „Nie, dostałem ją od taty na urodziny. Przyszedłem tutaj, bo ją zostawiłem, a jest dla mnie ważna, gdyż  wierzę, że kiedyś odbudujemy dawną piłkę .”
    „Nie, Niall, to nie koniec…”
    Doszłam do wniosku, że na jeden aspekt związany z interpunkcją, zwrócę uwagę, gdyż chyba tego nie wiesz. Oto Twoje zdanie:
    „Niall muisz to przemyśleć.”
    Przy okazji mam jeszcze jeden argument potwierdzający, że nie sprawdzasz rozdziałów. W Twojej pracy znalazłam wiele literówek. Brak szacunku do czytelnika równa się brak szacunku do pisarza…
    „Niall, musisz to przemyśleć.”
    Tak powinno wyglądać to zdanie, ponieważ w wypadku takich wypowiedzeń,  musimy oddzielić podmiot od orzeczenia.
    Trochę mnie to niepokoiło, ale byłem teraz zajęty czymś innym{,} żeby sprawdzić{,} co mu jest{,} a prawda jest taka{,} że chciałem się ubrać. Otworzyłem szafę i wybrałem pierwsze lepsze ciuchy{,} a następnie skierowałem się do łazienki z zamiarem założenia tego na siebie.
    Niestety, jeśli ktoś nie wie, gdzie postawić przecinki, powinien zająć się nauką, a nie publikowaniem w internecie. Nie wymieniłam tu przykładów, bo musiałabym zacytować 90% pracy, przykro mi.

~Spójność tekstu (10/15)

Myślę, że opowiadanie jest spójne, nie ma w nim niezgodności, ani przesadnych przeskoków, choć niepokoi mnie Twoja separacja z poczuciem czasu w opowiadaniu.
 „-Wiedziałem że nic nie kupisz,dlatego zamówiłem pizzę.Hmm powinna być za- brunet spojrzał na   zegarek     - 15 (piętnaście) minut - spojrzał     na mnie(…).
- Jack chciał{,} żebym startował w wyścigach{.} – {P}owiedziałem.
- Zgodziłeś się ? - zapytał, podnosząc brwi do góry.
- Nic mu nie obiecywałem. - Powiedziałem.Neymar chciał o coś jeszcze zapytać, lecz w samym czasie zadzwonił dzwonek.
-Pizza - powiedział i skierował się w stronę drzwi.”

    Poprawiłam kilka błędów interpunkcyjnych, ale nie o to mi chodzi w tym punkcie. Napisałaś, że pizza będzie za piętnaście minut (przy okazji, liczebniki piszemy słownie.), a po czterozdaniowym dialogu, przychodzi dostawca.
    Wiem, że określenie czasu jest trudne, ale warto spisać sobie wszystkie daty, właściwie tyczy się to całego opowiadania i informacji o bohaterach, a później się tego trzymać. Możesz też pomyśleć, jakie sytuacje będą lub mogą mieć miejsce i ustalić, ile czasu dać na wykonanie  danej czynności. Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi… oraz że Ci się uda to poprawić.

Podsumowanie

    Nie ma takiej osoby, która nie popełnia błędów, ale warto ćwiczyć i walczyć. Jeśli interesują Cię moje rady (a powinny), drukuj sobie rozdziały, ponieważ na ekranie ciężko zauważyć błędy, dużo łatwiej dotrzeć do nich na papierze. Sądzę, że powinnaś pisać, żeby szlifować swój styl, ale staraj się dopracowywać rozdziały, nie pozwól sobie na to, żeby lenistwo, czy brak zapału i chęci zmian spowodowały, że zakończysz swoją przygodę z pisarstwem.
    Uzbierałaś 56 punktów, co daje ocenę dostateczną. Mam nadzieję, że wprowadzisz poprawki i gdy będzie to zgodne z regulaminem, ponownie zgłosisz swoją pracę, abyśmy ją zrecenzowały i ocena będzie dużo wyższa. Stać Cię na to. :)

13 komentarzy

  1. Wpisz w tytuł numer oceny. :)
    Pozdrawiam, Asu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nienawidzę Worda... myślałam, że coś mnie trafi, bo nie mogłam dojść do ładu z czcionką...:D dopiero mama, która jest grafikiem podpowiedziała mi, że jak przenoszę z Worda do Bloggera, to się wszystko rozjeżdża, poprawiłam w notatniku i jest dobrze... ale ile nerwów na to poszło...:(
      Tak się cieszę, że mogę tutaj "pracować" i myślę, że jeśli przeżyję staż, to będzie dobrze, bo mam sporo czasu i mogę pisać nawet w jeden wieczór...
      Ok... dzięki za przypomnienie o numerku...:)
      May

      Usuń
    2. Jak zauważyłam, to wszyscy robią tutaj takie znaczki |numerek|,
      nie ukośne (//). Jeśli nie wiesz, jak je zrobić, służę pochocą. :)
      Link do obrazka

      Swoją drogą, mówiąc o stażu, chciałabym prosić administratorki o przydłużenie, ponieważ nie dam rady dzisiaj opublikować oceny, a dzisiaj kończy mi się staż. Blog jest długi, niewiele mi zostało, jednak nie wyrobię sie z przyczyn osobistych. Mam nadzieję, że nie będzie z tym problemu. :)

      Szczerze powiedziawszy, też tak miałam w pierwszej ocenie. :)
      Pozdrawiam, Asu.

      Usuń
    3. W porządku. Myślę, że nie będzie z tą kwestią najmniejszego problemu. Widzimy, że starasz się bardzo udzielać na stronie, a Twoje recenzje są bardzo dobre.
      Pozdrawiam, Najl x.

      Usuń
    4. Asu, ja robię ukośne:P

      Usuń
    5. @Najl Czufa Bardzo dziękuję. :)

      @May Ale wiesz, zawsze wygląda estetyczniej, jeśli wszystko jest takie same. :)

      Usuń
  2. Tak szczerze mówiąc, Twoja ocena jest bardzo niechlujna. Po co tak dużo akapitów (w domyśle: enterów)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę się z Tobą kłóciła, masz prawo do własnego zdania, robię to, co jest dla mnie ważne tak, jak mi się to podoba... osoby, których zdanie liczy się w tej kwestii, nie mają zastrzeżeń, więc...
      miłego wieczoru:)

      Usuń
    2. Lepiej? Nie chcę być niemiła, ale jeśli widzisz, że jest to moja pierwsza recenzja, możesz się powstrzymać od takich komentarzy. Ja widzę, co źle robię, miałam problemy z komputerem... naprawdę nie jestem hipokrytką, jeśli wyznaczam cudze błędy, dbam o perfekcję swych prac.
      May

      Usuń
  3. Wiem że popełniłam dużo błędów - po części wina mojej klawiatury - jest tragiczna. Wzięłam sobie do serca twoją opinię i obiecuję że poprawię te wszystkie błędy oraz powtórzenia. Dziękuję za opinię na temat mojego bloga. Pytalaś się ile mam lat - mam 15 i wiem jestem uzależniona od przekleństw, postaram się je ograniczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie masz mi za złe tej opinii... starałam się jak najbardziej pomóc, a nie zaszkodzić, zniechęcić Cię... czymaj się i ćwicz!:P

      Usuń

© Agata | WioskaSzablonów.