Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!

04.08.2017 r. — przewidywana data opublikowania oceny bloga Niania Louis Tomlinson.


ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE ORGANIZOWANYM PRZEZ KATALOG OPOWIADAŃ O WAMPIRACH. SZCZEGÓŁY NA PODSTRONIE.

|102| Uważaj, czego pragniesz... bo możesz to dostać.

Edytuj post
 


Autorka bloga: Ewelina Horan
Adres bloga: http://nevermore-nigdy-wiecej.blogspot.com/



- Wygląd (10/20)
    W tym:


    ~Wielkość czcionki, wyjustowany tekst (5/10)
    Nie byłam zbytnio zawiedziona, ponieważ ogólnie rzecz biorąc nie jest najgorzej. Wyłapałam kilka pozytywów, ale i błędów. Oto one:
    •    Nie justujesz tekstu, przynajmniej z tego, co zdążyłam zauważyć… Nie jest źle, ale wyjustowany tekst jest dużo bardziej estetyczny.
    •    Zabrakło akapitów… fakt, nie zmieniasz często wątków, ale mimo to warto je stosować. Mogłaś to zrobić np. na początku każdego z rozdziałów...
    •    Pochwała należy się za to, że litery są ciemne, kontrastują z jasnym tłem i zwiększają komfort czytania.
    •    Czcionka nie jest zbyt mała, nie miałam żadnych problemów, mimo wady wzroku.
    •    Z drugiej strony Arial nie jest wymarzonym stylem, więc zmień go np. na Verdana.

    ~Odczucia do kolorystyki bloga, jak i całego szablonu (5/10)
    Pierwsze wrażenie
    Tło mi się podoba, nie jest to jeden banalny  kolor, więc za to plus. Niestety, po raz kolejny muszę odesłać Cię do szabloniarni, ponieważ nie podoba mi szablon, tytuł nie jest czytelny, gdyż na czarnym tle widnieją czarne litery… poza tym ogólnie nie przykuwa on uwagi, przynajmniej mojej…
    Zaglądając do środka
    Do zakładek nie mam zastrzeżeń, jest wszystko, co być powinno. Nie wiem, jak Ty to zrobiłaś, ale Cię wielbię za zakładkę Obsada. Dziękuję, że zamiast opisów zawarłaś w niej cytaty…
    Ponarzekam na buttony, możesz zrobić oddzielną stronę, w której zamieścisz je wszystkie, ale to jest Twoja decyzja.

    - Treść (62,5/90)
    W tym:

    ~Styl pisania (5/10)

    Nie jest źle, podoba mi się wiele zdań, ale… nadal odnoszę wrażenie, że albo masz problem z klawiaturą, albo piszesz niestarannie, gdyż doszukałam się literówek. Wymienię błędy, a później to, co mi się spodobało.
    1.    „Obudziłam się w lesie, a wokół otaczała mnie ciemność.” To zdanie nie jest złe, ale wydaje mi się, że zawiera tzw. niezgrabność językową, sądzę, że lepiej brzmiałoby:
    „Obudziłam się w lesie, wokół mnie roztaczała się ciemność.”
    2.    Podobają mi się dwa zdania, ale sądzę, że mogłyby one tworzyć jedno:
    „Stare drzewa, które dawno nie miały liści. Były otulone przez biały puch zwany śniegiem.”
    Ja ujęłabym to w ten sposób:
    „Stare drzewa, które nie pamiętały już liści, otulone zostały białym puchem, śniegiem.”
    Oczywiście, jest to tylko moja inwencja twórcza, ja tak bym to opisała. Mimo to sądzę, że wiele zdań, mających na celu przedstawienie rzeczywistości, udowadnia, że potrafisz     pisać i jesteś bardzo dojrzała.
    3.    Literówki i błędy ortograficzne np. na ramiączka (na ramiączkach); wreście (nareszcie);
    bez szczelnie (bezczelnie!); nie po koiła??? (niepokoiła) i kilka innych, ale, o dziwo, nie jest ich przeraźliwie dużo.
    4.    Są zdania niestylistyczne np. „Miejsce, które odstrasza większość ludzi nie tylko z powodu prac domowych czy innych tego typu rzeczy, lecz ze względu że zabiera nam wolny czas.”
    Interpunkcję omówię później, ale w tym zdaniu zabrakło kilku elementów:
    „Miejsce, które odstrasza większość osób nie ze względu prac domowych, czy innych tym podobnych kwestii, lecz ze względu NA to, że odbiera wolny czas.”
    Z czystym sumieniem, jako błąd mogę uznać tylko brak nie, reszta jest jedynie niezgrabnością.
    5.    Myślę, że zdajesz sobie sprawę z błędów. Wymieniłam ogólnie, pojedyncze musisz wyłapać sama, nie napiszę za Ciebie opowiadania.
    6.    Kolejna pochwała: nie ma przekleństw, dzięki czemu byłam w stanie czytać Twoją pracę.
    Ogólnie rzecz biorąc, podoba mi się styl, jaki reprezentuje to opowiadanie, mimo błędów, które w większości wynikają z niedopatrzenia. Zdania są logiczne i dobrze się czyta. Popraw to, na co zwróciłam uwagę i proszę, czytaj rozdziały przed publikacją.

    ~fabuła (9/10)
    Nie lubię opowiadań fantasy… nie lubię, uważam, że są bezsensowne, nie trzeba przy nich myśleć i trzymać się zasad, bo ich nie ma. Recenzując, nie mogę wytknąć Ci błędów merytorycznych.
    Oczywiście żartuję z tym wytykaniem błędów, ale faktem jest, że zwykle nie czytam książek, ani opowiadań tego typu. Jednak na tyle, na ile się znam, myślę, że fabuła jest nie tyle banalna, co powszechna. Dziewczyna poznaje kogoś, kto żyje w innym wymiarze i przeżywają wzloty i upadki, jak ludzie. Podoba mi się element niepewności, po przeczytaniu prologu, czytelnik nie wie, czy opisana sytuacja była snem, czy czymś niesamowitym, rzeczywistą zmianą miejsca pobytu bohaterki.
    Zapoznałam się tylko z dwoma rozdziałami, więc nie mogę stwierdzić, jak potoczy się akcja, ale sądzę, że idziesz w dobrym kierunku. Odjęłam punt za to, że jak na chwilę obecną, początek nie odbiega od schematu opowiadań tego typu.

    ~prędkość akcji (5/5)
    Myślę, że akcja się toczy, nie będę się rozpisywała, ponieważ przedstawiasz bohaterów, ale nie są to nużące opisy. Dygresje nie są długie, nie pomijasz wątków, nie opisałaś całego dnia w szkole, do czego niejedna osoba się posuwa, zanudzając czytelnika, więc nie mogę postawić oceny innej, jak pełna pula punktów.

    ~sposób zaciekawienia czytelnika (8,5/10)
    Znalazłam błędy, o których wspominałam wcześniej, nie zachęcają one i nie powodują, że czyta się dobrze. Odwracają uwagę od treści, przez co czytelnik nie może się zaciekawić, ale sądzę, że gdy poprawisz je, nie będę miała możliwości innej, niż przyznanie dziesięciu punktów.
    Nie zdradzasz wszystkich szczegółów, więc czytelnik nadal na coś czeka. Historia jest niebanalna, gdyż jest to opowiadanie fantasy, ten gatunek z założenia wymaga budowania napięcia. Sam tytuł bloga (gdyby było go widać!!!) spowodował, że w mojej głowie pojawiło się wiele pytań, na które odpowiedzi musiałam poszukać w tekście. Oceniłabym ten aspekt na siedem punktów, ze względu na błędy, ALE… ponieważ w zakładce Obsada nie dodałaś opisów bohaterów, lecz cytaty, które jeszcze bardziej zachęcają do czytania, zaciekawiają, otrzymujesz ode mnie osiem i pół punktu.

    ~umiejętność tworzenia świata przedstawionego i jego bohaterów (13/15)
    Przeczytałam dopiero dwa rozdziały, a już dużo wiem. Do utworzenia nowej rzeczywistości niezbędne są opisy, które w Twoim opowiadaniu są naprawdę treściwe, jak cała praca zawierają błędy, ale mimo to nie mam się zbytnio do czego przyczepić. Bohaterowie, których jest dopiero kilku, są postaciami wyrazistymi, mają swoje cechy, które uwydatniasz np. pokrywając ciało Niall’a tatuażami. Jak wiemy, nikt nie robi tatuaży, które nic nie znaczą.
    Główna bohaterka miała depresję, określiła siebie introwertyczką, cieszę się, że rozumiesz to pojęcie i w kolejnych słowach wytłumaczyłaś, co ono  oznacza. Przedstawiłaś jej historię, więc wytłumaczyłaś wiele  zachowań, które będą miały miejsce. Barwnie opisujesz uczucia, emocje i miejsca i sytuacje, dzięki czemu chętnie czytam Twoją pracę…
    Umiejętnie, używając cytatów, zdefiniowałaś poglądy bohaterów, którzy jeszcze nie biorą udziału w opisywanych wydarzeniach.

    ~opisy (przedmiotów, krajobrazów, przeżyć/uczuć) (6/10)
    Opisy mi się podobają, myślę, że są one barwne, więc zbytnio nie będę się o nich rozpisywała, skupię się na dwóch sprawach.
    •    Po pierwsze, pochwalę Cię, że masz umiar i nie zanudzasz nas opisami, są one wyważone pod względem zawartych faktów, długości i poziomu zaciekawienia nimi czytelników.
    •    Po drugie, opisy nie tworzą opowiadania, dostarczają nam informacji, których nie możemy wydobyć z dialogów. Równoważysz ilość dialogów i opisów, prolog zawiera obie formy, pierwszy rozdział same opisy, kolejny znów dialogi i opisy.
    •    Wyrażasz w nich myśli głównej bohaterki, jej przemyślenia i domysły.
    •    Są w nich błędy i nie robisz akapitów, za co mam ochotę cię udusić, ale nie znam adresu, więc tylko odejmę punkty. Naprawdę przyłóż się do interpunkcji, bo niektóre fragmenty są nieczytelne, znaczy, trudno zrozumieć, o co chodzi, gdy brakuje przecinków lub jest zbyt dużo kropek!!!
    Mimo że są w nim błędy, które zaraz poprawię, spodobał mi się ten opis:
    „Był on utrzymamy w kolorach ciemnej zieleni z białymi meblami.Na środku stały dwa biurka, które zostały otoczone przez szafy z różnymi dokumentami.Skórzane fotele znajdowały się po lewej i prawej stronie, natomiast obok drzwi wejściowych stał stolik z dzbankiem tylko że bez kwiatów. Drobny szczegół, który nadał by życiu temu pokojowi, lecz bez niego jest szary i mdły.Takie jest też nasze życie wystarczy jeden szczegół aby wszytko zmienić i mogę powiedzieć że w tym  momencie to ja uzyskałam ten szczegół ponieważ do pokoju wszedł chłopak, który wydawał mi się znajomy.Usiadł obok mnie, dzięki czemu mogłam mu się przyjrzeć.”
    Myślę, że gdybyś nie zrobiła w tym miejscu błędów, nawet moja polonistka, która jest osobą bardzo wymagającą, doceniłaby omawiany opis. Gdzie zrobiłaś błędy? Dodatkowo, niezgrabności, które mogłyby wyglądać lepiej, podkreślę:
    „Był on utrzymamy w kolorach ciemnej zieleni, uroku dodawały białe, kontrastujące ze ścianami, meble. Na środku {pomieszczenia} stały dwa biurka, które zostały otoczone przez szafy z różnymi dokumentami. Skórzane fotele znajdowały się po lewej i prawej stronie, natomiast obok drzwi wejściowych stał stolik z dzbankiem, w którym brakowało wielokolorowych liści, bądź kwiatów. Drobny szczegół, który nadał by życia temu pokojowi,    bez niego jest on  szary i nijaki. Takie jest też nasze życie, wystarczy jeden szczegół, aby wszytko zmienić i mogę powiedzieć, że w tym  momencie to ja uzyskałam element rozświetlający moje życie{,} do pokoju wszedł chłopak, który wydawał mi się znajomy. Usiadł obok mnie, dzięki czemu mogłam mu się dokładnie przyjrzeć.”
    Ogólnie rzecz biorąc sądzę, że radzisz sobie z opisami…

    ~zapis dialogów (0/5)
    Czy ja muszę to komentować? Wyrzućmy ten podpunkt, bo niszczy mi ocenę!!! Śmieję się, ale z dialogami jest słabiutko, nie stosujesz pauz i półpauz, choć ja także długo nie wiedziałam o ich istnieniu (tak między nami), poczytaj na ten temat, bo zwiększa to czytelność tak samo, jak akapity. Brzmi to dziwnie, ale w dialogach także powinno się stosować wcięcia… Ocena ma być konstruktywna, więc muszę wytyczać błędy i być uczciwa, brak punktów.

    ~interpunkcja (1/10)
    Kolejny element, który woła o pomstę do nieba, choć nie jest okropnie, jest tylko bardzo źle. Między wierszami odwoływałam się do tego już wcześniej, ale doszłam do wniosku, że przypomnę Ci kilka zasad:
    •    Przed: że, iż, aby, ani, kiedy, gdy, więc, a, ale, choć, by, gdzie, gdyż, ponieważ, albowiem, mimo że, żeby itp. itd. stawiamy przecinki. Poczytaj na ten temat!!!
    •    Sprawa, którą koniecznie muszę wytłumaczyć. Nie stawiaj zbędnych kropek, w wielu wypadkach, można, a właściwie trzeba je zastąpić przecinkami. Chodzi o to, że przecinków używamy, gdy ciągniemy myśl, a kropka ją kończy. Już Ci to pokazywałam na innym przykładzie, ale teraz posłużę się tymi zdaniami:
    „Krzyknęłam z bólu i wiedziałam że już po mnie. Kiedy ciemna postać która wyskoczyła za drzewa pociągnęła mnie za sobą.”
    Albo piszesz:
    „Krzyknęłam z bólu i wiedziałam, że już po mnie, gdy ciemna postać, która wyskoczyła zza drzewa i pociągnęła mnie za sobą.”
    Lub:
    „Krzyknęłam z bólu i wiedziałam, że już po mnie. Nagle postać wyskoczyła zza drzewa i pociągnęła mnie za sobą.”
    Rozumiesz, co mam na myśli? Ta kropka odbiera sens zdaniom… Przyznałam jeden punkt, ponieważ doszukałam się fragmentów, w których nie ma błędów…

    ~spójność tekstu (15/15)
    Myślę, że spójność tekstu została zachowana, nie pozwalasz sobie na przeskoki myślowe, czy niedopowiedzenia, pomyłki i niezgodności, brak błędów merytorycznych, gratuluję.

    Podsumowanie
    W sumie uzbierałaś siedemdziesiąt dwa i pół punktu (72,5), co daje ocenę dobrą. Cieszę się, że widać w Tobie potencjał, ale musisz się przysiąść do interpunkcji i ortografii, bez tego nic nie zdziałasz.
Mam nadzieję, że będę miała przyjemność jeszcze kiedyś zrecenzować Twoją pracę... 


Pozdrawiam, May

3 komentarze

  1. Na początku przepraszam, że nie skomentowałam, ale przez ostatni tydzień mnie nie było.Wiem że jest fatalnie z moją interpunkcją i próbuję nad nią pracować. Mówiłaś że mam używać pauz i półpauz, szerze mówiąc zaczęłam ich niedawno używać i wykończyłam się psychicznie,
    ponieważ musiałam wgrać Worda co oznacza że znów wgrałam sobie
    wirusy.Geniusz ze mnie ale dość tego bezsensownego mówienia.
    Obiecuję iż poprawię dialogi i popracuję nad składnią zdań. Wogule nie spodziewałam się tego, że pochwalisz mój cytat. Jak czytałam recenzję było w pewnym momencie takie WOW a jednak coś umiem :D. Za wygląd bloga też przepraszam, ale nie dawno zamówiłam szablon i moje zamówienie jeszcze nie zostało zrealizowane.Na początku twojej recenzji było iż nie robię akapitów a to wynika z tego iż nie uważam ich ,ponieważ są one nie potrzebne bo rzadko zmieniam wątek, ale postaram się je robić.
    Justowanie tekstu - rzecz, której nie lubię, bo nie chcę mi się jej robić - tak wiem jestem bardzo leniwa, ale będę o tym pamiętała.
    Dziękuję za recenzję ( kolejną ;D)
    Obiecam się zastosować do uwag :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem z natury leniwy człowiek nie powonień brać się za pisanie :D

      Usuń

© Agata | WioskaSzablonów.