Ariana dla WS | Blogger | X X X

12 listopada 2015

|107| I Believe


Autorka bloga: Elsa


Wygląd (18/20)

~Tekst (10/10)
    Idealnie, tekst wyjustowany, akapity są, Verdana, odpowiednia wielkość i kolor. Wszystko na swoim miejscu.
~Szablon, zakładki, kolory (8/10)
    Szablon prosty, chyba sama robiłaś, ale jest przejrzyście, sam tytuł, nie mam zastrzeżeń. Zakładki są dopracowane, niczego nie brakuje. Bohaterowie nie scharakteryzowani, tylko zdjęcia. Nadal jest bardzo dobrze. Dwa punkty odjęłam, ponieważ szablon jest wizytówką blaga, a u Ciebie go zabrakło. Proponowałabym zamówienie jakiejś pracy w szabloniarni, wtedy będzie dużo estetyczniej i ciekawiej. Myślę, że w przypadku Twojego opowiadania niezwykle ważny jest klimat, a można go stworzyć właśnie pięknym szablonem.
Treść (90/90)

~Styl (10/10)
    Podoba mi się to, jak piszesz. Nie znalazłam błędów, więc uznam, że jest genialnie. Bardzo spodobał mi się ten fragment, właściwie jest ich więcej, ale podam go jako przykład.
"Na świecie bywają ludzie, którzy całymi nocami modlą się swoją śmierć, a to wszystko tylko dlatego, że nie ma przy nich nikogo, kto potrafiłby im pomóc. Zdarzają się różne przypadki, ale większość opiera się na fakcie, że człowiek się po prostu zagubił. Całe życie poświęcone na dążenie do perfekcji, aż wreszcie pomylenie się co do dróżek przeznaczenia. Takie osoby potrzebują przede wszystkim wsparcia. Kogoś, kto mógłby im zapewnić bezpieczeństwo i dać poczucie wartości."
W sposób umiejętny dobierasz słownictwo, wulgaryzmy pojawiają się tylko w sytuacjach odpowiednich, padają z ust bohaterów, którzy należą do środowisk, w których język niepoprawny, kolokwializmy i wulgaryzmy jest na porządku dziennym.

 

~Fabuła (10/10)
    Ciężko mi ją ocenić, ponieważ jeszcze nie rozkręciła się akcja, jest to dopiero początek, mimo to myślę, że zamysł jest dobry... Wnioskuję po opisie, który znalazłam w jednej z zakładek oraz po dotychczas zamieszczonych informacjach. Nie czuję niedosytu, idziesz w dobrym, niebanalnym i dla mnie nowym kierunku.
~ Prędkość akcji (10/10)
    Nie sądzę, abym mogła to oceniać, ponieważ nie jest to opowiadanie, które opiera się na akcji. Bardziej chodzi o przemyślenia, rozważania, psychologiczne i filozoficzne dysputy o egzystencji. Z drugiej strony sytuacje, które wymagają od autora przyspieszenia tempa, zostały sformułowane i przedstawione prawidłowo. Mam na myśli choćby moment "rozmowy" z matką. Inna kwestia, piąty rozdział, który wymagał spowolnienia, zatrzymania się i skupienia myśli na opisie, także dał oczekiwany efekt.

~Sposób zaciekawienia czytelnika (10/10)
    Zacznę od tego, że nie robisz błędów, które odwracają uwagę od treści, więc to jest Twój atut. Postacie zostały wykreowane w sposób niesamowity, tak też opisane, więc ciekawią nas ich losy. Umiejętnie opisujesz sytuacje, nie zdradzasz wszystkich szczegółów, dodatkowo zakańczasz rozdziały w odpowiednich miejscach, dzięki czemu czytelnik wraca i snuje podejrzenia co do dalszych wydarzeń. Nie przedstawiłaś bohaterów, lecz na bieżąco ich kreujesz, gratuluję!

 

~Umiejętność tworzenia świata przedstawionego i kreowania bohaterów (15/15)
    Z tym także poradziłaś sobie nienagannie, więc nie będę się rozpisywała, jest lepiej niż dobrze... Wspomnę tylko o tym, że w bardzo umiejętny sposób dobierasz zachowania, słownictwo i charakter postaci do warunków, w jakich żyją, środowiska, w którym się wychowują i funkcjonują.

~Opisy (10/10)
    Kolejny element, który bardzo mi się podoba, więc nie będę go szczegółowo omawiała, jedynie podam opis, który bardzo przypadł mi do gustu:
    "Tokio, pierwsze oznaki prawdziwej jesieni. Liście przybierały na różnorodnych barwach, a w powietrzu dało się wyczuć ten specyficzny zapach, który odpowiadał właśnie tej porze roku. Ludzie śpieszno szli przez chodniki, a ja po raz kolejny zastanawiałam się dlaczego. To było tak bardzo typowe dla obywateli tego miasta. Nie lubiłam tego. Ten pośpiech powodował przeoczenie wielu cudownych rzeczy na świecie. Naprawdę  tego nie rozumiałam. Jak można być tak zapatrzonym w... no właśnie - W co można być aż tak zapatrzonym, żeby nie zwrócić uwagi na piękno otoczenia?"
Cieszę się, że tak pięknie wyrażasz myśli bohaterów, opisujesz otoczenie, charakteryzujesz bohaterów.


~ Dialogi (5/5)
    Pomyślałam, tutaj ją złapię, ale nie! Dialogi też są w porządku. Robisz akapity w dialogach, nie mylisz się nawet w wielkich literach i znakach interpunkcyjnych... Dziewczyno, ja się Ciebie boję. Wypowiedzi bohaterów są treściwe, uzupełniają opisy, świetnie!

~ Interpunkcja (10/10)
    Cóż mam napisać? Nie skomentuję tego, bo jest naprawdę dobrze. 

~Spójność tekstu (15/15)
    Brak błędów merytorycznych, pominięć, niedopowiedzeń. Jest bardzo dobrze, wszystko jest, jak powinno. Do wiadomości każdego, kto to przeczyta, stworzenie takiej opowieści jest sztuką.

Podsumowanie
    Nie trzeba liczyć, uzyskałaś 108 punktów, co daje ocenę celującą. Mimo że nie do końca podoba mi się ogólny zarys historii, jest ona dopracowana, z przymrużeniem  oka spoglądałam na małe potknięcia, które chyba ze dwa razy się zdarzyły, ale musiałabym nie mieć sumienia, by Cię za nie krytykować, zdarza się najlepszym. Cóż mogę napisać, gratuluję:) Przy okazji, podobają mi się te obrazki z cytatami na końcu każdego rozdziału.

Pozdrawiam, May




2 komentarze

  1. Jeju, tak pięknie dziękuję! Za poświęcony czas i za tak dobrą ocenę. Zależało mi na Twojej opinii szczególnie, ponieważ moje opowiadania zawsze oceniają moi przyjaciele - przecież oni mi nie powiedzą, że jest coś źle... A jednak nawet inni twierdzą, że "I believe" jest dobre.
    Dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma za co, naprawdę dobrze piszesz:) czymaj tak dalej;) tylko czemu aż takie smutne jest to Twoje opowiadanie?;(((

      Usuń