Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!

04.08.2017 r. — przewidywana data opublikowania oceny bloga Niania Louis Tomlinson.

|114| Love Me Like You Do

Edytuj post


Adres: http://lovemelikeyoudo15.blogspot.com/
Autor: Caroline 
Wygląd (16/20)
W tym:

~wielkość czcionki, wyjustowany tekst (7/10)
    Nie mam zastrzeżeń, może nie spodobał mi się rozmiar czcionki, bo z tego co zauważyłam, jest to dwanaście, mogłaby być delikatnie większa, ponieważ troszkę ciężko się czyta, ale nie jest to duże przewinienie. Robisz akapity. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Dlaczego część rozdziałów jest wyjustowana, a kilka ostatnich nie? Nie rozumiem takiego podejścia, gdyż wygląda to bardzo niechlujnie.

~odczucia do kolorystki, jak i całego szablonu (9/10)
    Szablon bardzo ładny, ciekawie wykonany. Zakładki też poprawne, choć nie doszukałam się spisu treści, co dość komplikuje życie. Nie mogłam powrócić do wybranego rozdziału. Mogłabyś go dodać?

Treść (88/90)
W tym:

~styl (10/10)
    Podoba mi się to, jak piszesz. Twój styl jest bardzo lekki i bardzo przyjemnie mi się czytało. Nie doszukałam się wielu błędów, więc muszę Cię pochwalić. Właściwie nie znalazłam potknięć w ortografii. Jest naprawdę dobrze. Sądzę, że niektóre zdania są niedopracowane, ale nie miałam odczucia, jakby któryś z fragmentów był niestylistyczny. Spodobało mi się to, w jak umiejętny sposób opisujesz sytuacje. Naprawdę przyjemnie się czytało, nie miałam znienawidzonego odczucia, że wszędzie są błędy, a sytuacje są przerysowane.

~fabuła (10/10)
    Nie ukrywam, że mnie zaskoczyłaś. Gustuję w fanfikach, ale nie przypominam sobie podobnej historii. Co prawda zarys jest wspólny wielu opowieściom, ale to, że dziewczyna zaczyna pracować u znanego piłkarza, ciekawe...  Myślę, że idziesz w dobrym kierunku, choć troszkę obawiam się, czy ten nietuzinkowy początek nie rozwinie się w prostą historię miłosną, ale zobaczymy, co się będzie działo.

~prędkość akcji (4/5)
    Nie wiem, czemu, ale mam wrażenie, jakby u Ciebie było zbyt szybko. Chyba nawet wiem, co miałaś na myśli. Chodziło o pokazanie charakteru i zachowań postaci i właśnie postać Bartry miała być delikatnie przerysowana, jednak niecały tydzień i już takie zaufanie, coś mi nie pasuje... Spróbuj nad tym popracować, bo myślę, że Twój problem i zawieszenie bloga wynika z tego, że zbyt dużo napisałaś i nie wiesz, co dalej. Warto rozplanować sobie, co w kolejnych rozdziałach ma się wydarzyć i wokół tego bazować.

~sposób zaciekawienia czytelnika (9/10)
    Myślę, że zrobiłaś to bardzo umiejętnie i Ci się udało. Nie mogłam oderwać się od lektury i zawiodłam się, gdy zabrakło kolejnej części. Mam nadzieję, że wpadniesz na jakiś genialny pomysł wyprowadzenia tego opowiadania z czarnej dziury, bo mam wrażenie, że się troszkę wkopałaś, szczerze Ci współczuję, bo myślę, że nie będzie łatwo rozwinąć historię.
Podobają mi się cytaty w zakładce Bohaterowie... dobrze, że nie scharakteryzowałaś ich w tym miejscu.
Faktem jest, że się spieszysz, wydaje mi się, że musisz nad tym popracować, akcja musi mieć odpowiednie tempo, inaczej nie oddajemy pełni treści.

~umiejętność tworzenia świata przedstawionego i kreowania postaci (15/15)
    Sądzę, że postacie nie są banalne. Kryją się w nich niewidoczne na pierwszy rzut oka emocje, uczucia i myśli. Świat przedstawiony także spełnia odpowiednie kryteria. W tym wypadku nie posunęłaś się do przerysowywania sytuacji, więc nie mogę się do niczego przyczepić. Widać Twoją miłość do FC Barcelony, nie ukrywam, rozśmieszyło mnie to, ale pisząc o czymś, co znamy, nie narażamy się na błędy, nie doszukałam się takowych, głównie zwracam w tym momencie uwagę na ewentualne pomyłki merytoryczne. Cieszę się, że nie napisałaś w żadnym z rozdziałów całkowitej charakterystyki bohaterów, cały czas ich czyny przedstawiają nam ich myśli, sposób życia. Nie wiem, czy miałabym tyle cierpliwości i nie wyrzuciła z drużyny Bartry po pierwszym wybryku, ale nie jestem trenerem Barcelony...

~opisy (10/10)
    Nie masz problemu z tworzeniem opisów.
    Delikatny wietrzyk, wpadający przez uchylone okno, musnął moją nogę, która nie była okryta kołdrą. Powoli przenosiłam się z krainy snów do rzeczywistości, przypominając sobie wydarzenia z wczorajszego wieczoru. Czując uśmiech wpływający na moją twarz, otworzyłam oczy i spojrzałam na drugą stronę łóżka, która niestety była pusta. Gdyby nie zapach męskich perfum, unoszący się w pokoju, pomyślałabym, że to wszystko było tylko wytworem mojej wyobraźni. Że Marc wcale wczoraj nie przyszedł, że mnie nie pocałował i, że nie został na noc. 

Spodobał mi się jeszcze inny opis, troszkę inny, ale także bardzo dopracowany:
Patrzył w moje oczy i zapewne czekał, aż mu cokolwiek wyjaśnię, jednak nie byłam w stanie wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Ponownie zakryłam twarz dłońmi i rozpłakałam się jak dziecko. Chciałam się odwrócić i jak najszybciej uciec od niego, ale nagle chwycił mnie za łokieć i przyciskając do swojego torsu, objął mnie ramionami. Wiedziałam, że to trochę niewłaściwe, ale tak bardzo potrzebowałam teraz kogoś przy sobie, że nie byłam w stanie protestować.
Kogoś może zdziwić, co unikatowego jest w tym opisie. Myślę, że fakt, iż nie pogubiłaś się w emocjach i zdaniach. Opis ten jest naturalny, nieprzerysowany, a przerysowane sytuacje są często spotykane.

~dialogi (5/5)
    Robisz akapity, pauzy, spacje po nich... sądzę, że dialogi są trzonem większości opowiadań, a Ty podołałaś zadaniu. Nie masz problemu ze znakami interpunkcyjnymi, na które przy okazji omawiania dialogów należy zwrócić uwagę. Wiele z wypowiedzi bardzo mi się podoba, nie piszesz tak, jakbyś pisała z koleżanką na portalu społecznościowym, ale cała praca utrzymana jest w lekkim, naturalnym tonie.

~interpunkcja (10/10)
    Znalazłam kilka pojedynczych błędów, ale wydaje mi się, że nie masz większego problemu z interpunkcją. Radziłabym jednak drukować rozdziały, by zauważać ewentualne błędy.

~spójność tekstu (15/15)
    Wydaje mi się, że nie znalazłam błędów merytorycznych, ani przesadzonych zwrotów akcji i przeskoków myślowych. Sądzę, że na tym etapie pracy ciężko byłoby się pogubić i pomylić w wypowiedziach bohaterów, nie przypominam sobie, abym doszukała się takiego fragmentu. Mimo wszystko, ku przestrodze, radzę, byś spisała sobie najważniejsze fakty z życia bohaterów, przeanalizowała ich wypowiedzi i trzymała się tego, ponieważ w Twoim opowiadaniu jest wiele nie... jak to napisać? Niebanalnych sytuacji i zawirowań życiowych, że możesz się w tym pogubić.

Podsumowanie
    Bardzo podoba mi się Twoja twórczość i pomysł na opowiadanie, mam nadzieję, że nie obniżysz poziomu, ale także ufam, że wena powróci. Radziłabym rozplanować sobie, co wydarzy się w każdym z rozdziałów, nie chodzi o wymyślanie całej historii, lecz zrobienie szkicu, takiego szkieletu, który rozbudujesz o pomniejsze fakty i sytuacje.
Myślę, że dajesz sobie radę, z przyjemnością czytałam Twoją pracę, życzę dużo weny i pomysłów oraz inspiracji.  Uzyskałaś 104 punkty, co oznacza ocenę celującą... Oby tak dalej.

Pozdrawiam, May


6 komentarzy

  1. Nie dodałaś numerka do tytułu ocenki (czy jak to się tam zwie). :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Aaaa już ktoś poprawił... Przepraszam zakręcona jestem :)

      Usuń
  3. O jejku, aż tak dobrze?! Jestem w szoku :D
    Co do prędkości akcji... Masz trochę racji w tym, że dużo się podziało już na samym początku, ale w moim pierwotnym założeniu, opowiadanie miało mieć 10 rozdziałów (teraz wiem, że będzie ich więcej, o ile wena wróci). Problem tkwi nie w tym, że ja nie wiem co pisać, ale w tym, że nie mogę tego poskładać w zdania. Mam plan, pomysł... No, jednak to nie wystarcza czasami :) Będę się jednak starać.
    Miłość do Barcelony? Bezwarunkowa, bezgraniczna i do końca świata :D
    Bardzo dziękuję za ocenę, cieszę się, że czytanie mojego opowiadania nie było dla Ciebie katorgą, bo tego się obawiałam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie było katorgą, podobało mi się :)

      Usuń
  4. Jakby usunąć z tego kwitka powtórzenia, a to są naprawdę całe zdania i to się mocno rzuca w oczy, to ocenka miałaby długość rozbudowanego SMS-a...

    Nie wiem, czemu
    Zbędny przecinek.

    że mnie nie pocałował i, że nie został na noc.
    Mam rozumieć, że przecinek w tym miejscu ci nie przeszkadza?

    nie piszesz tak, jakbyś pisała z koleżanką na portalu społecznościowym
    Macie jakiś szablon łocenkowy, w którym podmieniacie tylko to, co niezbędne? Najl Czufa użyła dokładnie takiego sformułowania w jednej ze swoich. A większość kluczowych zdań to takie kopiuj-wklej.

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WioskaSzablonów.