Witamy na Recenzowisku.

Zanim się zgłosisz, przeczytaj regulamin, ponieważ niepoprawne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Zapraszamy wszystkich!

NABÓR OTWARTY! PROSIMY PRZESYŁAĆ ZGŁOSZENIA ZGODNIE ZE WZOREM I NA MAILA PODANEGO W ZAKŁADCE! CZEKAMY NA NOWE DUSZYCZKI!


ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE ORGANIZOWANYM PRZEZ KATALOG OPOWIADAŃ O WAMPIRACH. SZCZEGÓŁY NA PODSTRONIE.

|119| Paląc za sobą mosty

Edytuj post


 

Paląc za sobą mosty
Autor: MaVi V
Szata graficzna (14/20)
Czcionka (4/10)
Czcionka nie jest zła, podoba mi się jej rozmiar, czytało mi się dobrze. Problem pojawia się, gdy rozpoczynamy temat justowania i akapitów, gdyż tego nie robisz. Tekst jest poszarpany, niechlujny i nieestetyczny.

Kolorystyka (10/10) 
Nie mam zastrzeżeń do szablonu, był zamówiony, widać, że jest dopracowany i estetyczny, przyjemnie się na niego patrzy. Zakładki, kolejne zaskoczenie, gdyż jest naprawdę przejrzyście i nie miałam problemów z odnalezieniem poszczególnych elementów. Nie rozumiem jedynie, czemu w Bohaterach niektóre postacie mają dwa zdjęcia/gify, a inne tylko po jednym...
 
Treść (37/90)
Styl (3/10)
Jest mi przykro, że moja pierwsza recenzja od dłuższego czasu musi być tak nieprzyjemna w odbiorze, ale nie mam na to większego wpływu. Moim zadaniem jest publikowanie konstruktywnej krytyki. Zacznę od powtórzeń, których jest bardzo dużo już w samym prologu, a w kolejnych częściach wcale się nie poprawiasz.

 Kilka razy spotkałam się z podobnym zdaniem: W momencie kiedy była już bardzo blisko, ja z całej siły kopnęłam ją w brzuch. Jedna z dziewczyn puściła mnie i skierowała się w stronę blondynki, która leżała na podłodze trzymając się za brzuch.
Pozwolę sobie zadać ciekawe i nurtujące mnie pytanie. Od kiedy na ziemię mówimy podłoga? Błagam, popraw to, bo podobnych fragmentów jest kilka, to mnie przeraża i przerasta... Poza tym zauważyłam powtórzenia, szyk zdań także nie zachwyca.
 
Zaświeciłam światło i weszłam do łazienki.
Przepraszam, ale nie mogę, jak można w opowiadaniu, które publikowane jest w internecie użyć sformułowania "zaświeciłam światło"??? To jest niepoprawne stylistycznie, językowo, pod każdym względem jest to błąd. To samo gdzieś w kolejnych rozdziałach:
No to może pójdziemy się przejść?
Te zdania są po prostu nielogiczne, przerost treści nad formą.
 
Minęła krótka chwila i jak Peter chciał już coś powiedzieć, ale przerwał mu lekarz wchodzący do sali. To są poważne błędy stylistyczne, nie można tak formułować zdań. Minęła krótka chwila. Peter chciał coś mi oznajmić, jednak do sali wszedł lekarz.
 
Litości, błędy stylistyczne błędami stylistycznymi, ale jak można:
Gdybym mu tego nie zaproponowała nie siedziałby teraz prze zemnie w szpitalu.
Pragnę cię uświadomić, że przeze mnie pisze się tak, jak to zrobiłam ja. I proszę, popraw choć ten jeden błąd, bo stracę wiarę w ludzi.

Od kiedy głos może krzyczeć???
-Uspokój się dziewczyno!-Krzyknął znajomy mi głos.
-Przykro mi kochanie z powodu twojego chłopaka-Powiedziała, kładąc dłoń na moim ramieniu-To nie twoja wina, przecież nie mogłaś przewidzieć tego, że jakiś pajac strzeli do kogoś z powodu tego, że nie otrzymał głupiego tytułu i kilka tysięcy.
(kilku tysięcy).
 
Znalazłam błąd ortograficzny: (...) mam wiele tatuażów. Z tego co wiem, tatuaże odmienia się w dopełniaczu jako tatuaży.

Fabuła (5/10)
Nie byłam załamana, coś się dzieje. Nie wiem, czy masz pełne pojęcie, o czym piszesz, jeśli chodzi o wyścigi itd. Mimo wszystko czegoś mi brakuje, celu, do którego dążysz. Cały czas odczuwam, że wszystkie zachowania są takie nagłe i się nie łączą z innymi.

Prędkość akcji (3/5)
Na to narzekać się nie da, dzieje się dużo, ale nie przesadzasz. Pochwalę cię, że główna bohaterka nie zakochała się od razu w Luke'u, bo to byłoby przerysowanie. Pokazujesz, że tęskni za Peterem i to jest na plus, nie wszyscy rozumieją, co oznacza pojęcie równowaga.

Sposób zaciekawienia czytelnika (6/10)
Może to nie jest moja bajka, ale mnie już nudzą opowiadania tego typu. Ileż można czytać o wyścigach, bad-boyach? Ale to nie moja sprawa. Nie czytałam twojej  pracy z zaciekawieniem, ale zapoznałam się z rozdziałami, bo musiałam. Pochwalę cię za to, że nie scharakteryzowałaś bohaterów w zakładce. Z drugiej strony, myślę, że Martina jest postacią nieprzewidywalną i impulsywną, nie zanudza nas swym postępowaniem.

Świat przedstawiony i kreowanie bohaterów (5/15)
Główna bohaterka jest wyrazista, pozostałe zresztą także. Nie rozumiem tego ciągłego przeprowadzania się bohaterki jak i tego, że przeniosła się na inny kontynent i zamieszkała z osobą, której nie zna. Wprowadzasz bohaterów, którzy po chwili znikają, choć mogłabyś pociągnąć ich wątek, nie podoba mi się to.

Opisy(6/15)
Załamałam się, mylisz czasy.
Strasznie się bałam, ponieważ wiedziałam jakie skutki mogą być przyjazdu tutaj.
Jak pewnie zauważyłaś, chodzi mi o słowo 'tutaj'. W takim zdaniu jest ono nieodpowiednie, mówisz o jakimś miejscu, które bohaterka wspomina, a nie widzi w tym momencie. Ogólnie to sformułowanie jest niestylistyczne.
Strasznie się bałam, ponieważ wiedziałam, jakie skutki może przynieść przebywanie w takim miejscu.


Dialogi (0/5)
Nie będę tego komentowała, gdyż pewna cenzura obowiązuje, a poza tym możesz nie znać wszystkich zasad. Nie robisz odstępów między dialogami, brak pauz i akapitów. Nie chcę się rozpisywać, poczytaj o tym. Przykładowe źródło: http://www.jezykowedylematy.pl/2011/09/jak-pisac-dialogi-praktyczne-porady/

Interpunkcja (5/10)
Dziwi mnie fakt, iż raz robisz błędy, a kilka zdań dalej przecinek, bo głównie do nich odnoszą się moje uwagi, stoi w miejscu odpowiednim. Nie rozumiem tego, gdyż nie wierzę, aby były to rutynowe przeoczenia. Mimo tego przyznam ci punkty.
 
Spójność tekstu (4/15)
Przepraszam nie zauważyłam Cię, a w dodatku śpieszę się po owoce i płatki-Podałam dłoń nieznajomej, a ta od razu ją złapała.
-Nic nie szkodzi, każdy chce zdążyć-Powiedziała z uśmiechem
-Jestem Martina-Wyciągnęłam ku niej dłoń
-Jestem Paula-Uścisnęła moją dłoń-Idź już bo zaraz zamykają

Nie skomentuję błędów interpunkcyjnych, stylistycznych, ortograficznych i zapisu dialogów, ponieważ już to omawiałam. Wolę skupić się na niespójności tekstu. Powtarzasz tę samą czynność dwa razy, nie sądzisz, że jest to lekka przesada. Twoje rozdziały nie są przerażająco długie, więc naprawdę to nie problem, by przeczytać ich treść i sprawdzić błędy.

Zaprzeczasz sobie w opisach, głównie w nich.
Zaczęłam od zrobienia sobie śniadania składającego się z dwóch kanapek i herbaty. Po tym zajęłam się robieniem delikatnego makijażu i rozczesaniem włosów. Później ubrałam swoje ulubione czarne rurki z dziurami na kolanach  i zwykłą czarną bluzkę z napisami, a na to jeansową kurtkę i do tego czarne roshe run. Nie przywiązywałam zbytnio uwagi do tego jak się ubieram, ważne żeby było wygodne.
Na początku opisujesz każdą kolejną czynność związaną z ubiorem, a w kolejnym zdaniu stwierdzasz, że bohaterka nie przywiązuje wagi do wyglądu zewnętrznego. Czy tylko mi coś tutaj nie pasuje?

Sklep zostanie zamknięty za 5 minut. No tak dzisiaj niedziela, więc sklepy są zamykane około 14.
Tak więc podbiegłam szybko tam gdzie stało mleko, następnym celem były płatki i owoce, więc ruszyłam po nie tym samym tempem co po mleko. Przez przypadek wpadłam na kogoś.
-Ałłłłaa.... Moja głowa-Powiedziała blondynka
-Przepraszam nie zauważyłam Cię, a w dodatku śpieszę się po owoce i płatki-Podałam dłoń nieznajomej, a ta od razu ją złapała.
-Nic nie szkodzi, każdy chce zdążyć-Powiedziała z uśmiechem
-Jestem Martina-Wyciągnęłam ku niej dłoń
-Jestem Paula-Uścisnęła moją dłoń-Idź już bo zaraz zamykają
-Okej, tak więc pa-Odeszłam od niej kierując się w stronę owoców
Odpuściłam sobie płatki, ponieważ ważniejsze były dla mnie owoce. Chwilę potem stałam w kolejce do kasy ze wszystkimi artykułami spożywczymi jakie miałam na liście.
Po kilku minutach już byłam na zewnątrz i szybkim tempem zmierzałam.

W tym fragmencie ujęłaś konwersację, a bohaterka ma zaledwie pięć minut. W dalszej części rozdziału ponownie zaprzeczasz sobie w związku z czasem tej sytuacji. Po raz kolejny zwracam uwagę na powtórzenia i wszystkie inne możliwe błędy. Dodatkowo sądzę, że sytuacja jest nierealna, w żadnym sklepie, tym bardziej w markecie, nie mówią, że za chwilę zamykają, jedynie blokują drzwi, nikt nie wygania klientów, po prostu nie wpuszczają kolejnych.


Podsumowanie
51/110, co oznacza ocenę dopuszczającą.
Nie sądzę, abyś nie potrafiła pisać. Nie jest najgorzej, ale masz nad czym pracować. Dialogi, interpunkcja i styl, twoje trzy grzechy główne. Mam nadzieję, że poprawisz to, co robisz źle i twoja praca będzie miła w odbiorze. Jeszcze taka rada: ty, ci, twoje, cię (...)  rozpoczynamy wielką literą głównie w listach, nie w opowiadaniach, gdyż jest to bezpośredni zwrot do adresata. Nie rób tego więcej w opisach, dialogach czy didaskaliach. 
Na marginesie, życzę miłego odpoczynku od szkoły i innych obowiązków Tobie oraz każdemu, kto zapozna się z tą recenzją. 
May

11 komentarzy

  1. Autor: Ma Vi V
    MaVi V

    Zakładki, kolejne zaskoczenie
    Myślnik zamiast przecinka.

    dwa zdjęcia / gify
    Zbędne spacje.

    recenzja od dłuższego
    O jedną spację za dużo.

    publikowane jest w internecie
    Brak wielkiej litery w nazwie własnej.

    'zaświeciłam światło'
    Niepotrzebne potrójne wyróżnienie. // Poprawny polski cudzysłów wygląda tak: „ ”

    Sens i logika nie są synonimami tego zdania
    Lol.

    bawić w w coś takiego
    Atak klonów.

    ale jak można(???):
    A po co te znaki zapytania?

    celu do którego dążysz.
    Przecinek przed do którego.

    Z drugiej strony, myślę
    Bez przecinka.

    Główna bohatera jest wyrazista, niepozostałe zresztą także.
    Bohaterka. // Raczej pozostałe.

    Mylisz czasy(?)
    Lol, nie jesteś pewna, czy myli?

    nie sądzisz, że jest to lekka przesada.
    A gdzie znak zapytania?

    W tym fragmencie ujęłaś konwersację, a bohaterka ma zaledwie pięć minut.
    Ta rozmowa mogła trwać 30-40 sekund, bez przesady.

    Dodatkowo, sądzę
    Bez przecinka.

    w żadnym sklepie, tym bardziej w markecie, nie mówią, że za chwilę zamykają, jedynie blokują drzwi, nikt nie wygania klientów, po prostu nie wpuszczają kolejnych.
    Lol, oczywiście, że nie w każdym, ale byłam w masie sklepów (różnych sieci), w których prosili, żeby udać się do kas, bo zaraz zamykają. I właśnie najczęściej w tych większych, czyli super- i hipermarketach. To, że ty się z taką sytuacją nie spotkałaś, nie znaczy, że takie nie mają miejsca.

    że poprawisz to co robisz źle
    Przecinek przed co.

    z dużej litery
    Rusycyzm. (Dużą literą).

    Co się stało z pierwszą oceną numer 119 (tą napisaną przez Skyfallgirl)? Bo nie wiem, czy zostanie wstawiona ponownie, czy skomentować ją tu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka ciekawostka, internet można pisać małą literą, zapraszam do najnowszego SJP.
    Nie wiem, co się stało z recenzją Skyfallgirl, z pewnością pojawi się później, nie musisz komentować tutaj.
    Ale dzięki za te literówki, bo już wczoraj nie zauważyłam. :)
    May

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli już czepiamy się sformułowania: "z dużej litery", które rzeczywiście niefortunnie pojawiło się w mojej pracy, warto zauważyć, że nie ma czegoś takiego jak duża litera, jedynie wielka, więc łaskawie nie poprawiajcie mnie, jeśli sami robicie w tych poprawkach błędy. To samo tyczy się pisowni słowa internet.
    May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli, według twoich słów, popełniłaś podwójny błąd. ;)

      (Nope, duża litera nie jest niepoprawnym sformułowaniem. Twoja polonistka nie jest nieomylna, pogódź się z tym: http://sjp.pwn.pl/sjp/duza-litera;3028397.html Dziękuję bardzo za uwagę).

      Usuń
  4. Nope. Nie masz racji w żadnym przypadku.
    http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/;228 http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/;443

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę się z tobą klocila. Mówię o najnowszym słowniku który wyszedł w tym roku bodajże. Rozmawiałam o tym z polonistką.
      Są małe i wielkie litery. Pierwsza klasa podstawówki. Dziękuję, miło było :)

      Usuń
    2. Wiesz, straszenie polonistką jest raczej żałosne, bo poloniści też popełniają błędy, a jeśli już coś udowadniasz, musisz uargumentować swoje zdanie. Skoro dałam Ci linki do PWN, a Ty tylko napisałaś, że jest inaczej, bo tak uważasz, to wybacz, ale nie udowadniasz swoich racji. Dopiero niżej wkleiłaś link z najnowszego słownika (choć jest z 2005 roku, więc nie taki nowy).
      Poprawianie Cię nie było wcale popełnianiem błędu, gdyż Internet jest jak najbardziej poprawną formą, a zarzuciłaś, że nie.

      Usuń
  5. http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=961:internet-&catid=44:porady-jzykowe&Itemid=58

    Gdzie sens i logika? Sama sprawdzałam w słowniku, więc jeśli pokusi się ktoś o skorzystanie z książki zamiast internetu (!) będę wdzięczna.
    I wydaje mi się, że to Shun Camui wytknęła mi błąd, więc nie wiem czemu nagle wszyscy się na mnie rzucają , a ona nie potafi przyznać się do błędu. Ja się przyznaję, gdy robię coś źle np. że w mojej pracy były literówki, za ktorych wskazanie podziękowałam. ;)
    May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wprowadzono rozróżnienie, to zwracam honor, bo to użycie łapie się pod pisownię małą literą. Kwestię dużej litery poruszyłam wyżej.

      Usuń
  6. Mam przemożne wrażenie, że to moja wina, że lecą komentarze (nie, nie dostałem admina). Zawsze komcie znikają, kiedy piszę petycję w obronie królików. Pszypadeg?

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WioskaSzablonów.