Ariana dla WS | Blogger | X X X

29 grudnia 2016

|141| Igrzyska Zemsty


Blog: Igrzyska Zemsty
Autor: Susan Kelley
Oceniający: Najl Czufa

WYGLĄD (6,5/10) 
— adres, belka (1/2) 
Twoje opowiadanie jest na podstawie Igrzysk Śmierci, skupiłaś się na Glimmer Austen, czyli jednej z postaci serii i wszystko to zawarte jest w adresie. W porządku.  
Trochę nie rozumiem związku między cytatem w nagłówku, a całym Fanfiction, ale to być może dlatego, że dodałaś jedynie dwa rozdziały, z których niewiele mogę się dowiedzieć o fabule, o czym wspomnę później. W każdym razie, nawet biorąc to pod uwagę, nie pasuje to nawet do samej idei Igrzysk.  

— szablon (wszelkie kwestie graficzne bloga) (3,5/5) 
Szablon bardzo mi się podoba. Delikatne i ciepłe kolory są niezwykle przyjemne dla oka. Od razu milej się czyta.  
Jeśli chodzi o wszelkie zakładki, są one treściwe i praktyczne.  
Tak jak mówię to zawsze, tak wspomnę i teraz, wszystko psują Sponsorzy, czyli obserwatorzy oraz Twój profil Bloggera. Za dużo kolorów w jednym miejscu. Nie wygląda to estetycznie. Radzę przenieść obserwatorów do stopki, a na informacje o sobie stworzyć specjalną zakładkę.  
Każda informacja, którą zawarłaś w kolumnie, powinna albo nie zaczynać się w ogóle od dywizu albo jeśli już to od półpauzy czy pauzy. Fanfiction nie fanfictionUżyłaś niepoprawnych cudzysłowów, albowiem poprawne powinny wyglądać tak: „ ”.  

— estetyka tekstu (2/3) 
Nie dostrzegłam u Ciebie WIDOCZNYCH wcięć w tekście, które mogłabym nazwać akapitami. Aczkolwiek jest interlinia i justowanie, więc już jestem uradowana.  
Tekst jak najbardziej estetyczny.  


TEKST (53/55) 
— fabuła (NIEOCENIANE) 
Niewiele jestem w stanie o niej powiedzieć, a właściwie nic, ponieważ to tylko dwa rozdziały plus prolog, które nic poza wprowadzeniem do akcji nie wnoszą. Bo wszystko zaczyna rozkręcać się później, a do tego później zwyczajnie nie doszliśmy. Nie pozostaje mi nic innego, jak nie brać tego pod uwagę przy ocenie.  

— styl pisania, język (8/10) 
Masz bardzo bogate słownictwo. Dzięki niemu czytelnik ma spore pojęcie o świecie przedstawionym, bardzo dobrze go opisujesz. Bardzo podoba mi się Twój styl pisania. Niby zwykły, przeciętny, a jednak ma coś w sobie takiego, co zwyczajnie przyciąga. Nie obyło się bez kilku błędów, które przedstawię poniżej.  

Prolog  
Zawsze byl szybszy. — Był.   
Na prawdę to powiedział. — Naprawdę.   
Weszłam do szatni u otworzyłam moją szafkę. Szybko przebrałam. — I. Szybko się przebrałam. Zapomniałaś o zaimku zwrotnym.    

Rozdział 1  
Przygotowałam ci już tą zieloną sukienkę i baletki. — Tę zieloną sukienkę. Tą czy tę? Nie patrz na przymiotnik, czyli wyraz określający, a rzeczownik, czyli wyraz, którego znaczenie chcesz podkreślić. Jeśli jest on w rodzaju żeńskim, stosujemy formę , odmieniamy zaimek analogicznie do rzeczownika.     
Gdy podkręcała rzęsy zalotką, mama znowu zajrzała do łazienki— Podkręcałam.   

Rozdział 2  
Uśmiecham się ciągle, patrząc ja na podium wchodzą kolejni zwycięzcy. — Jak. Przecinek przed jak.   
Wszyscy patrzą na nią spod łba. — Spode łba.   
To przecież nie możliwe. — Niemożliwe. Partykułę nie z przymiotnikami piszemy łącznie.   
Kiedy Taia zapytała o ochotników nikt jej nie odpowiada. — Pyta. Trzymaj się czasu teraźniejszego. Przecinek przed nikt.   
powiedział szybko, bo kątem okaz zauważyłam jak Strażnicy Pokoju idą w nasza stronę. — Powiedziałam. Przecinek przed jak.    
Aż odzwyczaiłam się od tego, że może być tak niewiele błędów w opowiadaniu. W każdym razie nie jest źle. Znasz zasady, mam nadzieję, że to, co przedstawiłam powyżej to jedynie niedopatrzenia w sprawdzaniu.   
— dialogi (10/10) 
Dialogi poprawne. Niesztywne, bardzo autentyczne. Jak w prawdziwych książkach. Daję maksymalną liczbę punktów. Naprawdę mi się podobały.   
— bohaterowie (10/10) 
O nich generalnie też nie mogę dużo powiedzieć.  
Wiem tyle, że Glimmer jest bardzo zawziętą osobą, która oddałaby za swoich najbliższych życie, co zresztą pokazuje, zgłaszając się na chętną zamiast jej przyjaciółki Aishy. Mimo wszystko potrafi być również nieśmiała. Podkochuje się w Hansie i nie jest w stanie wyznać mu swoich uczuć, chociaż chyba oboje zdają sobie sprawę z tego, że im na sobie zależy bardziej, niż powinno. Co więcej? Nie mam pojęcia, to dopiero początek, ale zapowiada się dobrze. Postacie wydają się być nieźle skonstruowane, postępują zgodnie ze swoimi moralnościami, a jednocześnie wydają się bardzo ludzkie.   
— kreacja świata przedstawionego (15/15) 
Czas, co prawda nie został bliżej określony, ale powiedzmy, że wszystko odbywa się we współczesności lub niedalekiej przyszłości, w porządku. Czasem masz problem i używasz zarówno czasu teraźniejszego jak i przeszłego. Osobiście do Twojego stylu pasuje mi czas teraźniejszy, więc skup się na użyciu właśnie jego i nie mąć kochanym czytelnikom w głowach.  
Miejsce i przestrzeń również jest bliżej określona. Akcja rozwija się w domu bohaterki, który solidnie opisałaś, a także na placu, gdzie odbywają się dożynki. Jak będzie dalej, to się okaże wraz z dalszymi rozdziałami.  
Wydarzenia i procesy zostały bardzo dokładnie przemyślane, dzięki czemu wszystko zachowuje swoją spójność, o czym wspomnę niżej. Są należycie opisane razem z odczuciami i zachowaniem bohaterów.   
— spójność (10/10) 
Spójność została zachowana. Nie mieszasz się w faktach, nawet tych drobnych takich jak ubiór bohaterów. Nie mówiąc już o rzeczach poważniejszych, jak sposób myślenia postaci czy ich poglądy na różnorakie sprawy.  
  
POPRAWNOŚĆ (31/35) 
— interpunkcja (8/10) 
Co do tego aspektu mam zdecydowanie mieszane uczucia. Z jednej strony niby wszystko w najlepszym porządku, wiesz, gdzie postawić przecinki w tych mniej skomplikowanych konstrukcjach zdaniowych, jak i tych bardziej. Z drugiej jednak strony sporadycznie, ale wciąż, zdarzały Ci się tak... durne błędy, że aż łapałam się za głowę. Wszystkie, jakie znalazłam przedstawię poniżej. Nie było ich jakoś zaskakująco dużo, jednak trzeba do nich dodać kilka zasad, które powinnaś sobie odświeżyć.  

Prolog  
Kocham cię Glimmer— Przecinek przed Glimmer  
Glimmer spóźnisz się na trening! — Przecinek po Glimmer  
Glimm wstawaj — Przecinek po Glimm  
Dobrze dobrze— Przecinek po pierwszym dobrze.   
"Najpierw trening potem nauka". — Niepoprawny cudzysłów, powinien on bowiem wyglądać w ten sposób: ”. Przecinek przed potem.   
Hej Mer! — Przecinek przed Mer.   
Idzie ci coraz lepiej Mer. — Przecinek przed Mer.   
"uwaga" — Znów użyłaś niepoprawnego cudzysłowie.   
  
Rozdział 1  
Glimm wstawaj. — Przecinek po Glimm  
O oczywiście - Dożynki. — Przecinek po o. Zamiast myślnika, półpauza.   
Może kiedyś gdy będę miała osiemnaście lat, zgłoszę się za jakąś roztrzęsioną dwunastolatkę? — Przecinek przed gdy.   
Och to drobiazg. — Przecinek po och.   
Moja mama ma talent do gotowania nie ma co. — Przecinek przed nie.   
Co jeśli to będzie ostatni raz kiedy ją przytulę? — Przecinek przed kiedy.   
  
Rozdział 2  
Shine miota nożami jakby ćwiczyła to przez całe życie, a Emerald chyba urodziła się z włócznią w ręce. — Przecinek przed jakby.   
Hej Glimmer — Przecinek przed Glimmer  
Nie wie po co tu jest. — Przecinek przed po co.   
To nie ja, to nie ja powtarzam w myślach, zaciskając pięści. — Przecinek przed powtarzam.   
Proszę niech ktoś się zgłosi— Przecinek przed niech.   
Aisha zejdź ze sceny proszę cię — Przecinek przed Aisha i po sceny.   
Nie wiedziałam co zrobić z rękami. — Przecinek przed co.   
Po pierwsze — W większości przypadków oddzielamy imię osoby, do której się zwracamy przecinkiem.  
Wierzę, że brak przecinka pomiędzy jednym dobrze a drugim, był kompletnie przypadkowy.  
Po drugie — czasowniki w zdaniach oddzielamy przecinkami. Chodzi o pojedyncze segmentacje, które tworzą z jakimiś wyrazami. Czasownik i czasownik nie mogą stać obok siebie bez przecinka, ponieważ każdy z nich określa już coś innego, jakąś inną czynność.  
I właściwie to tyle, jeśli chodzi o całą Twoją interpunkcję. Generalnie — jest dobrze, poza kilkoma wyżej wymienionymi potknięciami, na które musisz zdecydowanie bardziej zacząć zwracać uwagę.  
— zapis dialogów (5/5) 
Poprawny, acz raz czy dwa razy użyłaś dywizu zamiast pauzy, kiedy zakańczałaś wypowiedź bohatera. Wierzę, że to pomyłka przy sprawdzaniu.   
— ortografia (8/10) 
Kilka razy przytrafiły Ci się literówki, raz niepoprawnie napisałaś przymiotnik z partykułą nie, jednak twierdzę, że Twoja ortografia nie jest zła. Poprawna i praktycznie nie robisz błędów poza kilkoma drobnymi nieścisłościami.   
— błędy logiczne (10/10) 
Nie stwierdzam, nie wykryłam żadnych. Opowiadanie jest na naprawdę dobrym poziomie i oby tak dalej.  

Otrzymałaś 90,5 punktu (90,5%), co daje ocenę bardzo dobrą. 

2 komentarze

  1. Fanfiction nie fanfiction.
    Wszystko pięknie, ale… co? Bo jeśli to jest po prostu poprawka małej litery na dużą, to chyba nie bardzo o.O

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za ocenę. Nie spodziewałam się tak dobrej oceny :) Postaram się poprawić wszystkie błędy.
    Pozdrawiam
    Susan ♥

    OdpowiedzUsuń